Wakacyjny raj Polaków dołączy do wojny? 15 milionów turystów zmieni plany?

Wakacyjny raj Polaków dołączy do wojny? 15 milionów turystów zmieni plany?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ageba, Matroah, Egipt
Ageba, Matroah, Egipt Źródło: Shutterstock
Ponad 15 milionów turystów, w tym przeszło 1 milion Polaków wybiera rocznie ten turystyczny kierunek. Niestety sytuacja na miejscu jest bardzo napięta.

Według danych statystycznych Polskiej Izby Turystyki najczęściej wybieranymi wakacyjnymi kierunkami przez Polaków jest Turcja (28,3 proc. rynku), Grecja (18 proc.) i Egipt (13,6 proc.). Na poziomie regionów najczęściej Polacy wybierali Riwierę Turecką, ale wysokie miejsca odnotowały również Hurghada, Marsa Alam i Sharm el Sheikh.

Polacy najczęściej wybierają tydzień wakacji w pakiecie all inclusive, za który średnio płacą 3263 zł za osobę. Powrócił trend rezerwacji z wyprzedzeniem. Polacy już teraz rezerwują ulubione kierunki na 2027 r.

Na sukces tego kierunku wypoczynkowego bez wątpienia wpływa m.in. łatwość podróży, atrakcyjne ceny i sporo atrakcji. Polacy mogą podróżować do Egiptu na podstawie paszportu lub paszportu tymczasowego. Trzeba jednak pamiętać, że dokumenty muszą być ważne co najmniej 6 miesięcy po planowanej dacie wyjazdu z Egiptu.

Wakacje w Egipcie pod znakiem zapytania

Kryzys w Zatoce Perskiej, który miał miejsce w marcu 2026 r. wpłynął na tendencje rezerwacyjne. Dopiero w II kwartale sytuacja zaczęła się stabilizować.

– Z powodu napięć na Bliskim Wschodzie część turystów wstrzymała wakacyjne plany, czekając na dalszy rozwój wydarzeń, a pozostali całkowicie zrezygnowali z zagranicznych wyjazdów – mówił Grzegorz Bosowski, prezes Fly.pl w komunikacie opublikowanym na stronie Polskiej Izby Turystyki.

Obecnie największy niepokój budzi sytuacja polityczna w Egipcie. Kilka dni temu Egipt poważnie rozpoczął przymiarki do wsparcia obrony Arabii Saudyjskiej przed atakami jemeńskich Huti. W ten sposób chce zaprowadzić porządek w obrębie Kanału Sueskiego.

Sytuacja polityczna

Egipska Rada Obrony Narodowej, której przewodniczy prezydent Abd al-Fattah as-Sisi, chce pomóc Arabii Saudyjskiej. Jak podkreśliła administracja prezydencka, wsparcie ma pomóc królestwu w ochronie terytorium, bezpieczeństwa oraz islamskich miejsc świętych. Rada zaapelowała przy tym o nasilenie działań dyplomatycznych na rzecz łagodzenia napięć w regionie.

Na poniedziałek, 25 października 2026 r. wyznaczono głosowanie w parlamencie na temat udziału w konflikcie zbrojnym. Warto wspomnieć, że według rankingu Global Firepower egipska armia jest najsilniejsza na kontynencie i zajmuje wysokie 19. miejsce na świecie. Pod bronią znajduje się 440 tys. żołnierzy oraz ponad 1000 samolotów bojowych, w skład której wchodzą amerykańskie F-16 czy francuskie Mirage i Rafale.

Polacy kochają Egipt

W komunikacie opublikowanym w lipcu 2026 r. przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych w systemie Odyseusz, widnieje informacja, że stan zagrożenia jest wyższy niż w Polsce. MSZ odradza jednak podróże do gubernatorstwa Synaju Północnego, obszarów przy granicy z Libią i Sudanem, w obszarze trójkąta Kalaib oraz do Doliny Nilu (z wyjątkiem Abu Simbel). Sytuacja ta jednak może szybko się zmienić po poniedziałkowym głosowaniu.

Ewentualny udział w konflikcie może znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo kraju i odstraszyć turystów z całego świata. Od stycznia do końca września Egipt odwiedziło ponad 15 milionów turystów. Wśród nich było aż 1,1 miliona Polaków.

Czytaj też:
Zasłabnięcie pilota w czasie lotu do Gdańska. Komisja bada „poważny incydent”
Czytaj też:
Zimą zabraknie turystów. Jedyny hotel w miasteczku zwolnił wszystkich pracowników

Źródło: WPROST.pl