Incydent na lotnisku w Modlinie. Pasażer zaatakował pracownicę Ryanaira
W niedzielę 1 stycznia około 9:30 rano obywatel Meksyku brał udział w odprawie przed lotem z Modlina do Dublina. 29-letni mężczyzna w pewnym momencie stał się jednak agresywny. Według informacji portalu tvn24.pl jego gniew miała wywołać informacja na temat bagażu podręcznego. W związku z niespełnieniem norm przewozowych, musiał on dopłacić za transport u przewoźnika.
Straż Graniczna interweniowała w Modlinie
Portal podaje, że agresywny mężczyzna uderzył pracownicę Ryanaira w okolice twarzoczaszki, posyłając kobietę do szpitala. Ostatecznie, po udzieleniu jej pomocy, ranna została zwolniona do domu. W areszcie pozostał natomiast Meksykanin, którego jeszcze na lotnisku w Modlinie zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej.
W relacjach z tego zdarzenia podkreśla się, że 29-latek nie był pod wpływem alkoholu. Jego zachowanie spowodowane miało być wyłącznie trudnościami w odprawie i koniecznością uiszczenia dopłaty za niewymiarowy bagaż.
Powstanie „czarna lista” pasażerów?
Przewoźnicy od pewnego czasu dyskutują nad stworzeniem wspólnej „czarnej listy” pasażerów, którzy w przeszłości dali poznać się od złej strony. Chodzi głównie o sprawców niebezpiecznych incydentów, którzy wykazali się agresją w stosunku do pracowników linii lotniczych lub lotnisk. W ostatnim czasie do aktów przemocy w lotnictwie dochodzi częściej niż do tej pory.
Wspomniana „czarna lista” miałaby eliminować problematycznych pasażerów, wykluczając ich z transportu liniami zrzeszonymi w projekcie. Choć projekt jest na wczesnym etapie, to już teraz swoją listę stworzyły linie KLM i Transavia. W tym przypadku klienci z historią agresji mogą liczyć na zakaz lotów u obu przewoźników na okres 5 lat.