Jeszcze niedawno była tam woda. Teraz Polacy chodzą po dnie jeziora

Dodano:
Jezioro Solińskie Źródło: Shutterstock
Woda w Jeziorze Solińskim opadła na tyle, że w niektórych miejscach turyści mogą spacerować po jego odsłoniętym dnie.

Jezioro Solińskie, jedna z największych atrakcji Bieszczadów, w ostatnich tygodniach wygląda zupełnie inaczej niż zwykle. W niektórych częściach zbiornika woda wyraźnie się cofnęła, pozostawiając rozległe fragmenty odsłoniętego dna. Jak informuje portal wBieszczady.pl, szczególne zainteresowanie wzbudza sytuacja w Wołkowyi. Turyści chętnie fotografują nietypowy krajobraz, a niektórzy decydują się nawet na spacer po miejscach, które wcześniej znajdowały się pod wodą.

Turyści spacerują po dnie Jeziora Solińskiego

Obniżenie poziomu wody odsłoniło nie tylko piaszczyste i kamieniste fragmenty brzegów Jeziora Solińskiego. Jeszcze we wrześniu w okolicach Polańczyka i Zawozu można było dostrzec pozostałości dawnych zabudowań, które znalazły się pod wodą podczas tworzenia zbiornika w latach 60. XX wieku. W Wołkowyi jedna z zatok niemal całkowicie pozbawiona jest wody.Miejscami linia brzegowa cofnęła się nawet o kilkadziesiąt metrów.

Choć odsłonięte dno przyciąga spacerowiczów, warto pamiętać, że poruszanie się po nim może być niebezpieczne. Grunt bywa grząski i nierówny, a warunki mogą się szybko zmieniać. Warto też podkreślić, że niski poziom wody w wybranych częściach zbiornika nie oznacza, że całe Jezioro Solińskie wysycha.

Dlaczego wody jest mniej? Eksperci wyjaśniają

Za obecną sytuację odpowiada przede wszystkim przedłużająca się susza hydrologiczna, która według IMGW utrzymuje się w Bieszczadach od 30 lipca. Niewielkie opady sprawiają, że do zbiornika dociera znacznie mniej wody. Jak przekazał Polskiemu Radiu Rzeszów Piotr Walko z Zespołu Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce, dopływ wynosi około 1 metra sześciennego na sekundę, podczas gdy odpływ osiąga około 7,5 metra sześciennego. Różnica ta nie wynika jednak wyłącznie z warunków pogodowych. Jezioro Solińskie pełni również funkcję zbiornika retencyjnego, z którego woda jest kierowana do Sanu.

Źródło: wbieszczady.pl/esanok.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...