Polskie wsie oferują wiele atrakcji turystycznych. Jedne są bardziej spektakularne i kolorowe, jak chociażby Sierpc ze skansenem czy Zalipie z domami pomalowanymi w kwieciste etniczne wzory, inne skrywają swe skarby głęboko w lasach i nie są tak popularne. Planując wycieczki jednodniowe czy na weekend, warto brać pod uwagę także takie tajemnicze miejsca. Jedno znajdziecie w woj. lubelskim, ok. 50 km od Lublina. Poznajcie Bochotnicę i jej średniowieczny skarb.
Ciekawe ruiny w Bochotnicy
Wioska Bochotnica słynie ze średniowiecznego gotyckiego zamku rycerskiego Esterki. Dziś pozostały po nim jedynie ruiny, które znajdują się na zalesionym wzgórzu nad rzeką Bystrą.
Niewiele osób zna dziś dokładną historię tego miejsca. Zebrane dane wskazują na to, że związany był z nim ród magnacki Firlejów, którego pierwszy pradziad miał być sprowadzony do Polski przez Władysława Łokietka w 1317 roku. Nazwa obiektu z kolei ma przypominać o miłości kochliwego Kazimierza Wielkiego do pięknej Żydówki Ester. Budowę miał ufundować sam król po słynnym napadzie Tatarów na Lubelszczyznę w XIV wieku.
Pozostałości zamku malowniczo wplatają się w sielski krajobraz – na skraju cypla oddzielonego (na południu) fosą od rozległego płaskowyżu. Zachował się przede wszystkim fragment obramienia otworu okiennego lub drzwi. Wzgórze otoczone jest m.in. przez wąwozy i wcale nie łatwo do niego dotrzeć. Mimo to miejsce polecają m.in. redaktorzy portalu kazimierzdolnynaweekend.pl.
Uroki wioski przyciągają
Do Bochotnicy warto przyjechać przede wszystkim dla spaceru w poszukiwaniu ruin, ale warto pamiętać też o jej innych urokach, jak chociażby tym, że położona jest na dwiema rzekami – Bystrą i Wisłą. Wioska nazywana jest lokalnym ośrodkiem turystyczno-usługowym i ważnym węzłem komunikacyjnym. Zabytkami i innymi atrakcjami są m.in. młyn wodny na rzece Bystrej, studnia postawiona w centrum wsi w 1914, kościół św. Jana Chrzciciela czy Ściana Krystyny i Władysława Pożaryskich.
Na miejsce szczególnie blisko mają osoby z regionu Powiśla Lubelskiego m.in. Kazimierza Dolnego czy Janowca. Z Lublina samochodem dotrzecie tam w niecałą godzinę. Jeśli będąc w Bochotnicy, chcecie trafić do ruin, najlepiej wejść lub wjechać w ulicę Podzamcze przy ul. Kazimierskiej i kierować się na południowy wschód. Niedługo później zobaczycie tablicę informacyjną – ona wskaże odpowiednią ścieżkę prowadzącą ku górze. Należy uważać, gdyż trasa jest stroma i kamienista.
Czytaj też:
Polska ma swój „mały Wiedeń”. Zainteresowanie turystów rośnieCzytaj też:
Wyjątkowe miasteczko ze skarbem z kosmosu. Ma aż 3 tys. lat
