Arabscy turyści odkryją Śląsk. „ Nie mają tego u siebie”

Arabscy turyści odkryją Śląsk. „ Nie mają tego u siebie”

Dodano: 
Katowice
Katowice Źródło: Shutterstock
Turyści z krajów Bliskiego Wschodu bardzo dobrze poznali już Zakopane czy Kraków. Wiele wskazuje na to, że teraz będą odkrywać inny region.

O tym, że arabscy turyści tłumnie przyjadą na Śląsk, poinformowała niedawno Polska Organizacja Turystyczna. Spodziewa się takiego ruchu w związku ze specjalną akcją promocyjną, ale też nowymi połączeniami lotniczymi z Szardży do Katowic, które zostaną uruchomione w grudniu 2026 roku.

Arabscy turyści odkryją Śląsk

Nowe połączenia, a do tego współprace polskich organizacji z dziennikarzami czy influencerami ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich mają sprawić, że ci przekonają się do kolejnych kierunków w Polsce. Zamiast Zakopanego czy Krakowa odkryją coś zupełnie nowego, w tym lokalne dziedzictwo przemysłowe, piękną przyrodę i Beskid Śląski i Żywiecki. „Nie mają tego u siebie” – podkreślał w rozmowie z Radiem Katowice arabista i były ambasador RP w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. dr Jakub Sławek. Zwracał uwagę na unikatowe walory śląskich miast i ciekawe atrakcje.

Goście z Bliskiego Wschodu mają otrzymać m.in. specjalną ofertę gastronomiczną i przystosowaną do rodzin z dziećmi. W konsekwencji kolejną część naszego kraju mają postrzegać jako miejsce dla osób zainteresowanych historią, wypoczynkiem – w tym aktywnym – czy przyrodą.

Nie tylko jeden region przyciągnie nowych gości

Poza Śląskiem na liście regionów, które mają być promowany wśród turystów z Bliskiego Wschodu, jest Pomorze. Turystom będzie pokazywane polskie wybrzeże i cały region. Kluczową rolę mają odgrywać tereny zielone, zabytki i łagodny klimat w okresie letnim, który może być zbawienny dla osób, u których lato jest ekstremalnie upalne.

Promowanie kolejnych kierunków w Polsce ma być odpowiedzią na duże zainteresowanie naszym krajem na Bliskim Wschodzie. Dalsze współprace mają polepszyć dobre już kontakty i zwiększyć popyt na kolejne miejsca.

„Rynek Zatoki Perskiej jest niezwykle istotny dla polskiej turystyki. Wzrost, który notujemy w bazie noclegowej, wynika właśnie z tego, że mamy w ostatnim czasie bardzo dobrą dostępność komunikacyjną pomiędzy rejonem Zatoki Perskiej i Polską” – wyjaśniała niedawno Prezes Polskiej Organizacji Turystycznej (POT) Magdalena Krucz. Potencjalnymi gośćmi mają być m.in. turyści z Dubaju, Bahrajnu, Omanu czy Kataru.

Czytaj też:
Turyści mają dość tego kierunku. 8,6 procenta spadku w skali roku
Czytaj też:
Przylatują z Wielkiej Brytanii i Chin. Turyści pokochali miasto położone 2 godziny od Warszawy

Opracowała:
Źródło: Radio Katowice, dziennikzachodni.pl,turystyka.rp.pl