Nowa atrakcja w najstarszym klasztorze w Polsce. Zobaczycie podziemia

Nowa atrakcja w najstarszym klasztorze w Polsce. Zobaczycie podziemia

Dodano: 
Klasztor
Klasztor Źródło: Shutterstock
Jedna z niedocenianych pereł Małopolski zaoferuje zwiedzającym więcej. Do dyspozycji będą mieli miejsca, które wcześniej były owiane tajemnicą i zupełnie niedostępne. Oto czego można się spodziewać.

W kameralnej i zielonej okolicy południowo-zachodniej części Krakowa, a dokładniej w Tyńcu stoi starodawny klasztor uznawany za najstarszy w naszym kraju. Znajduje się na wapiennym wzgórzu i wyróżnia monumentalną architekturą. Obok niego znajdziemy bujne lasy, a także spokojnie przepływającą Wisłę i wiele ścieżek spacerowych. Wszystko to przyciąga turystów. Teraz na miejscu pojawia się nowa możliwość, zwiedzimy coś, co wywołuje dreszczyk emocji.

Nowa atrakcja w najstarszym klasztorze

Chodzi o Opactwo Benedyktynów, które do zwiedzania dostępne jest od dawna. To nie tylko ważny ośrodek religijny, kulturalny i polityczny, ale też turystyczny. Wkrótce po raz pierwszy zainteresowani wejdą do niedostępnych dotąd podziemi budynku. Otwierana jest zupełnie nowa trasa, a jest nią obszar rezerwatu archeologicznego – już nie tylko specjaliści i naukowcy będą mogli zapoznać się z jego tajemnicami.

Spacer odbędzie się pomiędzy reliktami murów romańskiej bazyliki. Podczas wycieczki obejrzymy m.in. fundamenty najstarszej świątyni, ślady dawnych zabudowań oraz pozostałości przestrzeni, pamiętających czasy pierwszych benedyktynów nad Wisłą. To źródło wiedzy o tym, jak zmieniały się techniki budowlane na przestrzeni lat i obraz ewolucji.

„To bardzo dobry przykład tej bardzo wczesnej i w sporej części dobrze zachowanej architektury – w skali nie tylko Krakowa, ale też w skali Polski” – komentował brat dr hab. Michał Gronowski, opiekun zabytków opactwa w Tyńcu.

Zainteresowani wejdą do środka razem z przewodnikiem w ramach tradycyjnego biletu wstępu do klasztoru. Trzeba jednak jeszcze chwilę poczekać, bowiem na miejscu trwają ostatnie przygotowania do oficjalnego otwarcia – ma ono nastąpić w lutym.

W przyszłości zwiedzanie będzie jeszcze atrakcyjniejsze. Nowa trasa ma być częścią większego projektu – trasy łączącej podziemia, dziedziniec oraz ogród klasztorny i docierającej do obecnego muzeum. Przewiduje się, że realizacja nastąpi do 2029 roku.

Opactwo Benedyktynów w Tyńcu. To warto wiedzieć

Tyniecki klasztor to nietuzinkowy zabytek, który przyciągał przyjezdnych, nawet przed tym nim otwarto tajemnicze podziemia. To perła łączące style wielu epok m.in. romańską, gotycką, renesansową czy barokową. Nie brakuje też współczesnych akcentów, które płynnie przenikają się z całą resztą. Co ciekawe możliwe jest nawet wirtualne zwiedzanie. Pomimo że na miejscu odbywają się tradycyjne msze czy modlitwy, nie brakuje też części muzealnej, otwartej nawet dla tych niereligijnych.

Za klasztorem kryje się ciekawa historia. Opactwo wzniesiono około tysiąc lat temu, a zasiedlane miało być już w prehistorii. Działał niemal cały czas i regularnie był remontowany. Obiekt do dziś zamieszkują mnisi określani mianem benedyktynów.

Czytaj też:
Mieszkańcy zawiedzeni zimową atrakcją. „Wygląda śmiesznie”
Czytaj też:
Nowa atrakcja na walentynki w Europie. Darmowy wstęp to nie koniec

Opracowała:
Źródło: opactwotynieckie.pl/Kurier Krakowski/Facebook@Opactwo Benedyktynów w Tyńcu