Spacerowicz otworzył skrzynię na polskiej plaży. Mocno się zdziwił

Spacerowicz otworzył skrzynię na polskiej plaży. Mocno się zdziwił

Dodano: 
Plaża w Kołobrzegu
Plaża w Kołobrzegu Źródło: Shutterstock / Facebook @KolobrzegWobiektywie
Odkrycie na polskiej plaży zaintrygowało plażowiczów i internautów. Świadek opublikował zdjęcie, na którym widać skrzynię. Oto co było w środku.

Jeszcze do niedawna plaże nad Bałtykiem były wolne od parawanów, sprzedawców kukurydze czy beach barów. Na początku lipca, gdy sezon wakacyjny rozkręca się na dobre, atrakcji jest coraz więcej. Na jednej z plaż w Kołobrzegu pojawiły się drewniane skrzynie, które na pierwszy rzut oka można by uznać za elementy niebezpieczne. Okazuje się, że mają przynieść radość rodzinom.

Skrzynie na plaży w Kołobrzegu

Zdjęcie niepokojącego obiektu opublikował jeden ze spacerowiczów, który na niego natrafił. Drewnianą skrzynię widzimy na facebookowej stronie „KolobrzegWobiektywie”. Spokojnie leży na piasku i kusi obrazkiem oraz napisami: „Kołobrzeg” oraz „Nie kupuj, pożyczaj”. Czy domyślacie się już, o co chodzi?

Okazuje się, że wewnątrz pudła znajdują się plażowe zabawki dla dzieci np. łopatki, grabki i wiaderka. Każdy zainteresowany może podejść do tego miejsca i zabrać sobie coś do zabawy. Oczywiście pod warunkiem, że po wszystkim odda przedmioty, bo w kolejce na pewno będą ustawiać się inni.

Okazuje się, że to część zorganizowanej akcji i na miejskich plażach takich skrzyń jest więcej. Zjawisko wywołało wiele reakcji, m.in. wśród internautów, którzy mieli okazję zobaczyć zdjęcia z plaży.

Zabawki do pożyczenia. Co na to Polacy?

Skrzynie w Kołobrzegu zostały odebrane bardzo dobrze. „Świetny pomysł”, „Mogłoby być więcej tego” – czytamy. Jednocześnie nie obyło się bez obaw, o to czy wszyscy uszanują wspólną własność i jej „nie rozkradną”. Inni dopatrywali się w pomyśle nawet konkurencji dla lokalnych przedsiębiorców. „Świetny pomysł. ale lokalni sprzedawcy zabawek mogą widzieć to jako zagrożenie dla ich handlu” – pisze jedna z osób.

Jeśli dawno nie wypoczywaliście nad morzem w tej części Polski, możecie być zaskoczeni, jednak z portalu i-kolobrzeg.pl, wynika, że już rok temu można było natknąć się na podobną atrakcję. Wiele wskazuje na to, że się sprawdziła, dlatego pomysł jest kontynuowany. A wy spotkaliście się z podobnymi rozwiązaniami? Może zaskoczyło was coś jeszcze innego?

Czytaj też:
Bezpłatne meleksy na plażę. Turyści nad Bałtykiem mogą korzystać do woli
Czytaj też:
Plaża bez parawanów z platformą widokową. To dobre miejsce na urlop


Ceny na wakacjach cię zaskoczyły?
Lot był opóźniony albo go odwołano?
Wakacyjny kraj pozytywnie cię zaskoczył albo rozczarował?


Podziel się swoją historią i napisz do nas na [email protected]

Opracowała:
Źródło: Facebook / @KolobrzegWobiektywie/i-kolobrzeg.pl