Z najpopularniejszej trasy kolejowej korzysta coraz mniej pasażerów – wynika z najnowszego raportu PKP Intercity. W pierwszej połowie 2026 roku ruch spadł tutaj o 11 procent w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Powód takiego stanu rzeczy wytłumaczył prezes spółki Janusz Malinowski w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym”. „Rozkład jazdy musi być cykliczny, nie może być głupiego ustawiania pociągów co cztery minuty” – mówił podczas niedawnego śniadania prasowego.
Warszawa – Kraków ze stratami
Niedawno pisaliśmy o trasach PKP Intercity, które w tym roku najbardziej zyskują. Raport przewoźnika wskazuje jednak także połączenia, które nie sprzedają się już tak dobrze, jak jeszcze przed rokiem. Co może zaskakiwać, należy do nich popularna relacja Warszawa – Kraków. Nie tylko dlatego, że pasażerowie nagle przesiedli się do samochodów. Część pasażerów PKP Intercity „podbiera” ich główna konkurencja na tej trasie, czyli przewoźnik Leo Express. Zdaniem prezesa spółki przyczyną nie jest jednak lepsza oferta, a „głupie” ustawianie rozkładu pociągów, w którym składy często odjeżdżały kilka minut po sobie.
Malinowski wspomina także o ograniczeniach spowodowanych modernizacją linii numer 8 i co za tym idzie, pogorszeniem czasu przejazdu. Remont torów ma zakończyć się tu już we wrześniu, jesienią pojedziemy więc szybciej. „Docelowo największym przełomem w tej relacji ma być przyszły rok, gdy na CMK w końcu zostanie wprowadzona prędkość 250 km/h, przez co podróże do Krakowa mają potrwać nieco ponad godzinę i 50 minut” – pisze Rynek Kolejowy.
Wiceminister odpowiada na zarzuty
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak odniósł się do zarzutów prezesa PKP Intercity dotyczących godzin odjazdu pociągów. „Żeby pogodzić ruch pociągów regionalnych zatrzymujących się na każdym przystanku z ruchem pociągów dalekobieżnych z bardzo ograniczoną liczbą postojów trzeba paczkować ruch dalekobieżny w bliskich odstępach czasowych” – tłumaczy. To ważne szczególnie podczas wszelkich remontów, gdy ułożenie rozkładu jest podyktowane ograniczoną przepustowością.
Czytaj też:
PKP przyjmie bezpłatnie zwroty biletów. Są też promocje na popularnych trasach Czytaj też:
Ponad 200 dodatkowych pociągów na słynne wydarzenie. Są dostępne od 28 lipca
