Miniony weekend w Tatrach (19-20 września) był szczególnie intensywny dla podróżnych. Część z nich skuszona sprzyjającymi warunkami atmosferycznymi postanowiła wyjść na popularne szlaki. Niektórych zaskoczyło to, co zastali na miejscu – okazało się, że choć sezon letni mamy za sobą, w górach ustawiały się kolejki niczym na otwarciu nowej atrakcji lub wielkiej promocji.
Tak wyglądał wrześniowy weekend w Tatrach
Nagrania z polskich gór widzimy m.in. na facebookowej stronie „Tatry”. Autorzy posta piszą tam m.in. o turystycznej inwazji i coraz większym zainteresowaniem górami. „Bardzo nas to cieszy, tylko moglibyście czasem nie umawiać się wszyscy na ten sam szlak o jednej porze” – czytamy w publikacji.
Na filmach i zdjęciach widać, jak liczne grupy spacerują po skalistych trasach, robią zdjęcia i starają się wymijać w bezpieczny sposób. Gigantyczne kolejki pojawiły się na szlakach pod Giewontem, nad Morskim Okiem czy w Dolinie Pięciu Stawów. Internauci bardzo różnie oceniają takie zjawisko – dla jednych to piękne, że tyle osób korzysta z dóbr natury, dla innych przerażające. „To już nie jest odpoczynek”, „Jeszcze nie zderzyłem się z czymś takim, ale chyba bym zawył ze złości”, „Tłum to mało powiedziane” – czytamy.
facebook
Przez rekordy pojawia się dyskusja
Tłumy w Tatrach są na tyle wyjątkowe i ogromne, że dyskusje na ich temat pojawiają się nie tylko pod postami w mediach społecznościowych. Tatrzański Park Narodowy coraz częściej informuje o skutkach takiego zjawiska m.in. większych zanieczyszczeniach, częstszym dokarmianiu zwierząt czy niestosowaniu się do innych ważnych zasad.
W Radiu ZET informowano o „rekordzie wszech czasów”, gdyż w 2026 roku szlaki odwiedziło ponad 2 mln osób. Rozwiązaniem na ograniczenie napływu tłumów mogłoby być wprowadzenie limitów. Rozmowy na ten temat mają jednak na ten moment dość swobodny charakter. Sceptyczny jest wobec nich sam dyrektor TPN Szymon Ziobrowski. „Trzeba by faktycznie ogrodzić całe Tatry płotem, a tego przecież nie zrobimy” — mówił w rozmowie z radiem. Obecnie zakazy dotyczą m.in. nocnych wędrówek.
facebook Czytaj też:
Opublikowali nagranie z Tatr i w sieci zawrzało. „Ludzie to jednak mają coś z głową” Czytaj też:
To już pewne, że urlop w Polsce będzie droższy. Przegłosowano nową opłatę
