Podróż do regionu Algarve zakończyła się dla pasażerów British Airways niespodziewanym powrotem do Londynu. We wtorek, 13 października, piloci rejsu BA2660 z Londynu do Faro zgłosili sytuację awaryjną, gdy samolot znajdował się już nad Francją. Jak informuje BBC, powodem była pęknięta szyba w jednym z okien. Załoga zdecydowała się przerwać lot i skierować samolot z powrotem na lotnisko Gatwick.
Awaria samolotu British Airways. Piloci zawrócili nad Francją
We wtorkowy poranek Airbus A321-231 linii British Airways wystartował z londyńskiego lotniska Gatwick w kierunku Faro w Portugalii. Początkowo podróż przebiegała zgodnie z planem, jednak po około godzinie lotu załoga zauważyła niepokojącą usterkę – uszkodzeniu uległo okno po prawej stronie samolotu. Piloci natychmiast nadali kod alarmowy 7700, sygnalizujący sytuację awaryjną.
Jak podaje BBC, załoga rozpoczęła wówczas kontrolę techniczną maszyny, która miała pomóc w podjęciu decyzji o przebiegu dalszej trasy. Gdy samolot znajdował się już nad północno-zachodnią Francją, zdecydowano się na zawrócenie do Wielkiej Brytanii.
British Airways komentuje sytuację
Przedstawiciele British Airways potwierdzili zdarzenie. Podkreślili jednak, że przyczyną zawrócenia samolotu był niewielki problem techniczny. Jak przekazuje BBC, przewoźnik zapewnił, że lądowanie na lotnisku Gatwick przebiegło bezpiecznie, a pracownicy przewoźnika rozpoczęli organizowanie dalszej podróży dla osób, które nie dotarły do Portugalii zgodnie z rozkładem.
British Airways przeprosiło pasażerów za opóźnienie i związane z nim niedogodności. Nie przedstawiono jednak dokładnych informacji dotyczących dalszego przebiegu ich podróży ani terminu dotarcia do Faro. Nieznane są także szczegóły dotyczące rozmiary uszkodzenia szyby.
Choć uszkodzenie szyby może wydawać się niewielką usterką, na wysokości kilku tysięcy metrów może przybrać dramatyczne konsekwencje. Przykładem jest sytuacja z lipca 2026 roku, do której doszło na pokładzie samolotu Ryanaira lecącego z Grecji do Niemiec. Wówczas jeden z pasażerów został częściowo wyssany na zewnątrz maszyny przez uszkodzone okno.
Czytaj też:
Samolot zderzył się z ptakiem. Polacy na wiele godzin utknęli w Tunezji Czytaj też:
Szef Ryanair: Martwię się o dwie rzeczy. Ale teraz może nam zagrozić tylko jedno
