Ekolodzy obawiają się „niespodzianki” Senatu. Plaże będą płatne?

Ekolodzy obawiają się „niespodzianki” Senatu. Plaże będą płatne?

Dodano: 
Plaża w Jastrzębiej Górze
Plaża w Jastrzębiej Górze Źródło: Newspix.pl / Stanislaw Krzywy
Senatorowie z Koalicji Obywatelskiej chcą, aby prawo do zarządzania m.in. plażami zostało przekazane samorządom. Do zmian sceptycznie podchodzi Urząd Morski w Gdyni oraz Zielona Fala – Trójmiasto.

Senatorowie zgłosili projekt ustawy dotyczący zarządzania plażami morskimi, wydmami, klifami oraz lasami ochronnymi. Obecnie są one pod władaniem urzędów morskich, a po zmianach zostałyby przekazane samorządom. Dzięki temu gminy miałyby większą swobodę w zagospodarowywaniu terenu np. na potrzeby kultury, gastronomii, turystyki czy w kwestii rozbudowy sanitariatów.

Sławomir Rybicki w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” tłumaczył, że chodzi o uatrakcyjnienie plaż. Sprawa ma dotyczyć nawet 500 km wybrzeża morskiego.

Zielona Fala – Trójmiasto krytykuje pomysł senatorów KO ws. plaż

Z obawami do projektu KO podchodzi Urząd Morski w Gdyni, który zwraca uwagę, że „w działaniach turystycznych, rekreacyjnych i kulturalnych, może się mieścić np. bieg przełajowy lub budowa hotelu czy amfiteatru”.

Wątpliwości mają również organizacje ekologiczne. Zielona Fala – Trójmiasto zaalarmowała, że „Senat planuje »samorządowy skok« na publicznie dostępne plaże”. Organizacja wskazuje, że projekt ustawy zgłoszony przez senatorów ma być „niemiłą niespodzianką” i spowodować zmiany idące w kierunku komercjalizacji, które odbędą się kosztem środowiska przyrodniczego. Przykładem mają być plaże w Brzeźnie i Jelitkowie.

Trójmiejska Zielona Fala dodała, że „przyroda potrzebuje spokoju, a turyści oczekują wypoczynku w warunkach naturalnych i bez ponoszenia niepotrzebnych opłat”. „Ograniczenie kontroli nad działaniami samorządów, które często reprezentują interesy biznesu, zawsze budzi niepokój” – zaznaczyli aktywiści.

Czytaj też:
Taki krajobraz ukazał się ewakuowanym turystom. Nagrania z Grecji jak film katastroficzny

Źródło: Dziennik Bałtycki, Zielona Fala - Trójmiasto/Facebook