Przykre wieści dla turystów. Te linie lotnicze ogłaszają upadłość

Przykre wieści dla turystów. Te linie lotnicze ogłaszają upadłość

Dodano: 
Samolot
Samolot Źródło: Shutterstock
Nie wszystkie linie lotnicze mają tyle szczęścia, co popularny Wizz Air czy Ryanair. Rynek turystyczny obiegły złe wiadomości o tym, że jedna z islandzkich sieci ogłosiła bankructwo.

Niektóre linie lotnicze cieszą się szczególnym powodzeniem i popularnością, mogą oferować promocje na tanie loty i regularnie wprowadzać nowe usługi, jak chociażby abonament w ramach Wizz MultiPass. Inne zaś borykają się ze sporymi problemami i brakiem satysfakcjonujących zysków. To właśnie m.in. z tego powodu upadłość chce ogłosić islandzki przewoźnik Niceair.

Islandzka linia lotnicza ogłasza upadłość

Linia lotnicza Niceair była wirtualną siecią z siedzibą Akureyri w północnej Islandii. Choć znana była tamtejszym obywatelom, to nie wzbudzała tak dużego zainteresowania jak jej konkurenci. Okazało się, że po niecałym roku działalności, musi zamknąć biznes. Problemy było widać już na początku 2023 roku. Sieć zmuszona została do odwołania wszelkich operacji i zaznaczyła, że nie wznowi lotów.

O smutnym fakcie poinformowały zagraniczne media m.in. Iceland Monitor. Okazuje się, że Niceair wydał już oficjalny komunikat, w którym mówi o upadłości. Przewoźnik został dotknięty awarią operatora HiFly, a działał właśnie na postawie jego licencji. Przez to, że nie może z niej korzystać, stracił dostęp do swojego samolotu.

Do tej pory sieć regularnie realizowała połączenia między północną Islandią a Kopenhagą i Teneryfą. Wiadomo też, że jakość oferowanych usług była zadowalająca. Na ten moment nic nie wskazuje na to, że sytuację Niceair uda się uratować.

Niceair szuka nowego samolotu

Przewoźnik mówi o tym, że nie do końca ma wpływ na to, jak potoczyła się sprawa jego biznesu i chodzi raczej o niekontrolowany zbieg zdarzeń. – To jest dla nas szczególnie tragiczne, ponieważ istniały dobre podstawy do bezpośrednich lotów międzynarodowych przez Akureyri – czytamy w oświadczeniu linii lotniczych ze Skandynawii.

Pomimo że sytuacja przewoźnika wygląda tragicznie, sam dyrektor zarządzający Niceair Þorvaldur Lúðvík Sigurjónsson zdradził, że sieć szuka nowego samolotu i ma nadzieję, że może udać się to zrobić przed latem. Okazuje się, że niestety na ten moment firma nie jest w stanie zrealizować zaplanowanych połączeń i brakuje jej realnych perspektyw na zmiany.

Czytaj też:
Kiedyś była europejskim liderem, dziś upada. 75 tys. pasażerów ma problem
Czytaj też:
Linie lotnicze ruszyły na zakupy. Upadli przewoźnicy mają bardzo cenny zasób

Opracowała:
Źródło: Iceland Monitor