Nowy rekord odnotowano w Amsterdamie. Metropolia pachnąca tulipanami, przyciągająca rowerzystów, fanów mostów i licznych kanałów staje się coraz atrakcyjniejsza dla odwiedzających. W 2025 roku liczba noclegów wzrosła tam do rekordowych 23,7 miliona – podaje portal NH Nieuws.
Nowy rekord w Amsterdamie
Choć zainteresowanie Amsterdamem mogłoby się wydawać czymś pozytywnym, dla władz miasta i kraju to niepokojący sygnał. Limit miejski noclegów ustalony został na 20 milionów i został znacznie przekroczony. Zarezerwowano też około 800 tysięcy więcej miejsc niż w 2024 roku.
Urząd Miasta przewiduje, że wzrost będzie się utrzymywał do 2028 roku, choć w wolniejszym tempie niż w latach 2015-2019. Na ten moment w ograniczeniu turystyki nie pomogły nawet wprowadzane obostrzenia czy strategie.
Na miejscu zakazano m.in. budowy nowych hoteli, palenia marihuany w centrum czy wprowadzono wysoką opłatę turystyczną – jest to 12,5 proc. ceny netto noclegu oraz dodatkowe 4 euro za osobę za każdą noc.
Turyści w stolicy Holandii
Amsterdam to miasto atrakcyjne dla turystów z wielu względów. Po pierwsze łatwo i szybko tam dolecieć wieloma liniami lotniczymi w Europie, po drugie kusi zabytkami i niepowtarzalnym klimatem.
Wiceburmistrz ds. turystyki Sofyan Mbarki ocenił, że miasto nadal musi strukturalnie ograniczać liczbę odwiedzających. Władze kierują się m.in. apelami mieszkańców miasta, którzy pozwali gminę do sądu z powodu uciążliwości związanych z nadmierną turystyką. Wcześniej to dzięki nim ustalono wspomniany limit noclegowy do 20 mln rocznie.
Inicjatorzy pozwu domagają się dalszego podwyższenia podatku turystycznego. Władze zapewniają jednak, że nie planują aktualnie działań w tej kwestii i chcą stawiać na inne środki ograniczające turystykę.
O tym, że europejska stolica walczy z turystami, wspominaliśmy już na początku tego roku. Pojawił się tam nawet pomysł wprowadzenia dziesięcioletniego zakazu cumowania statków wycieczkowych w popularnych miejscach. W tle była m.in. troska o środowisko. Koszty realizacji takiego planu mogą być wysokie, a całkowicie mógłby być on zrealizowany dopiero do 2035 roku.
Czytaj też:
Amsterdam mówi dość. W ten sposób już nie dostaniemy się do centrumCzytaj też:
Ulubiony kraj turystów w Europie. Polska jest tutaj jednym z czołowych rynków
