Pod koniec lipca ruszy nowy program zachęcający turystów do rezerwacji noclegów. Tym razem nie będzie to jednak kolejna edycja Podlaskiego Bonu Turystycznego, a zupełnie nowa forma skupiona na innym polskim województwie. Jak podaje Kurier Lubelski, Radni Sejmiku Województwa Lubelskiego na ostatniej sesji, 25 czerwca, zgodzili się na przekazanie części pieniędzy z budżetu na realizację czeku turystycznego. Jego beneficjenci będą mogli liczyć na zniżki na noclegi w wysokości od 300 do nawet 600 złotych.
Lubelskie ratuje branżę turystyczną. Turyści otrzymają czek
Sytuacja na Ukrainie sprawia, że turyści nie podróżują tak chętnie do regionów przygranicznych. Już wiosną ubiegłego roku remedium na tę sytuację znalazło województwo podlaskie, które wprowadziło niezmiennie cieszący się popularnością bon turystyczny. Teraz na podobne działanie stawia także Lubelszczyzna. „Od pomysłu do projektu minął ponad rok, ale dofinansowanie do wypoczynku na terenie woj. lubelskiego powoli staje się faktem. Z Lubelskiego Czeku Turystycznego będzie można skorzystać prawdopodobnie pod koniec lipca” – pisze Kurier Lubelski.
Pieniądze na ten cel (1,5 mln złotych) zostaną przekazane z budżetu samorządu. Taką samą kwotę przeznaczy też Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Od lipca do listopada. Nawet 600 złotych dla seniora
Wstępny plan zakłada, że Lubelski Czek Turystyczny ruszy pod koniec lipca i ma obowiązywać aż do końca listopada. Obowiązują jednak większe ograniczenia niż w przypadku Podlaskiego Bonu Turystycznego, przede wszystkim dotyczące wieku uczestników programu. Projekt jest bowiem skierowany do osób powyżej 60. roku życia. Skorzystają z niego także posiadacze Karty Dużej Rodziny.
Nie została jeszcze określona ostateczna kwota świadczenia, która wyniesie najprawdopodobniej od 300 do 600 złotych dla osoby. Aby otrzymać dofinansowanie, we wskazanym terminie w województwie lubelskim trzeba będzie zarezerwować co najmniej dwa noclegi.
Czytaj też:
Letnie zniżki z Kartą Dużej Rodziny. Co tanieje w oczach? Czytaj też:
Bon dla turystów na lato. W tym kraju zaoszczędzimy sporo pieniędzy
