Turyści na to czekali. Słynny pociąg z uzdrowiska pojedzie częściej

Turyści na to czekali. Słynny pociąg z uzdrowiska pojedzie częściej

Dodano: 
Stacja kolejowa w Popradzie
Stacja kolejowa w Popradzie Źródło: Shutterstock / Matthew Figg
Popularny turystyczny pociąg Kolei Małopolskich w końcu będzie kursował ze zwiększoną częstotliwością. To może być hit tegorocznej zimy.

Trasa pociągu Beliansky Ekspres należy do najbardziej malowniczych w Polsce. Skład kursuje z uzdrowiska Muszyna do Popradu na Słowacji, a pasażerom towarzyszy zachwycający widok na wierzchołki Tatr, który robi szczególne wrażenie zimą. Samorząd Muszyny już od dawna chciał zwiększyć częstotliwość tego połączenia. Wszystko jest na dobrej drodze.

Beliansky Ekspress pojedzie częściej

Portal sadeczanin.info dowiedział, się, że Beliansky Ekspres w końcu będzie kursował co dwie godziny. Taka deklaracja padła ze strony marszałka województwa, Łukasza Smółki.

Dzięki temu połączenie nie będzie tylko atrakcją widokową dla miłośników kolei, ale może zwiększyć ruch turystyczny po obu stronach granicy. „Obecnie czas od przyjazdu do odjazdu pociągu, i to po obu stronach, jest tak krótki, że nie pozwala na swobodne zwiedzanie ani u nas, ani na terenie Słowacji” – mówił burmistrz Muszyny, Jan Golba.

„Beliansky Expres” kursuje z Muszyny do słowackiego Popradu w obu kierunkach – rano i popołudniu, w soboty i niedziele, dwa razy dziennie.

Z Muszyny do Wiednia i Budapesztu? To odległy plan

Lokalny portal przypomina też o planach uruchomienia połączeń Kraków – Wiedeń i Kraków – Budapeszt, z przystankiem w Muszynie. Te są na razie bardziej odległe.

„W odniesieniu do połączenia kolejowego przez Muszynę, Ministerstwo Infrastruktury pozostaje w stałym kontakcie ze słowackim odpowiednikiem czyli Ministerstwem Transportu. Celem jest wypracowanie rozwiązania umożliwiającego uruchomienie takich przewozów w relacji Warszawa – Kraków – Muszyna – Plaveč – Koszyce – Budapeszt (...)”. – informował w lipcu w odpowiedzi na interpelację poselską Piotr Malepszak. Z odpowiedzi wynika, że połączenie Warszawa – Kraków – Budapeszt mogłoby zostać uruchomione od grudnia 2030 r. jeszcze po starej linii, a po nowej linii, przez „Podłęże – Piekiełko” – od grudnia 2032 roku.

Czytaj też:
Najpiękniejsze widoki za 25 złotych. Powraca kultowy pociąg
Czytaj też:
Wraca kultowy pociąg z widokiem na Tatry. Bilety kosztują nieco ponad 20 zł

Opracowała:
Źródło: sadeczanin.info, twojsacz.pl