Już tylko jedna linia na świecie jest większa niż Ryanair. Tyle wydamy na bilety za rok

Już tylko jedna linia na świecie jest większa niż Ryanair. Tyle wydamy na bilety za rok

Dodano: 
Ryanair na lotnisku w Krakowie
Ryanair na lotnisku w Krakowie Źródło: Shutterstock / Svet foto
Pasażerowie skarżą się na limity bagażowe, ale latają z Ryanair coraz chętniej. Linia wyrosła na światowego giganta i zapowiada nowe trasy na zimę w Polsce. Cenom jej biletów może zagrozić tylko sytuacja polityczna.

We wtorek podczas konferencji w Warszawie linie lotnicze Ryanair zapowiedziały „rekordowy” zimowy rozkład na mazowieckich lotnsikach. Wśród nowych tras z Lotniska Chopina oraz Warszawy-Modlina znalazły się zapowiadane wcześniej połączenia, m.in. ogłoszona 24 września trasa z podwarszawskiego lotniska do Manchesteru.

Pod względem liczby klientów linia wyrosła na światowego giganta. Dane IATA za 2026 rok pokazują, że znajduje się na podium wybieranych najczęściej.

– W tym roku mamy sytuację wyjątkową: jest tylko jedna lotnicza na świecie, która przewozi więcej pasażerów niż Ryanair (American Airlines). I myślę, że na przestrzeni 10 lat będziemy bardzo blisko siebie, do 300 mln pasażerów– mówił Juliusz Komorek, dyrektor ds. regulacyjnych i prawnych w irlandzkiej linii.

Liczba pasażerów linii lotniczych w milionach, dane IATA

Czy i kiedy bilety lotnicze zdrożeją?

Do tej pory mimo wojny na Bliskim Wschodzie i drożejącego paliwa przewoźnikowi udało się utrzymać niskie ceny biletów. A zapowiedzi zimowego rozkładu jak zawsze towarzyszy promocja.

– Popyt na podróże lotnicze jest bardzo duży, ale wynika to z faktu, że linie lotnicze utrzymują niskie ceny. W związku z tym latem 2026 r. miesięczny wzrost Ryanair w porównaniu z poprzednim rokiem wyniósł 6 proc. Ale nasze ceny biletów spadły o 6 proc. – przyznał szef linii, Michael o'Leary.

Jednak nawet gigant musi się chronić przed wysokimi cenami ropy i zdecydował się na cięcia w siatce połączeń, w tym z Polski.

- Ceny ropy rosną, popyt jest wysoki, ale tylko dlatego, że ceny biletów lotniczych wciąż spadają o 5 proc.. Taka sytuacja nie może trwać wiecznie. Pierwotnie planowaliśmy, że tej zimy odnotujemy wzrost o około 4 proc. Chcemy jednak kupować mniej ropy bez zabezpieczenia ceny. Ograniczyliśmy więc zimową przepustowość, ale ma to sens – tłumaczył o'Leary.

Nie po raz pierwszy kreślił też wizje bankructwa konkurentów (np. Air Baltic czy Wizz Air) i dopłat, na które, jego zdaniem, będą skazani tradycyjni przewoźnicy.

– Myślę, że ceny biletów lotniczych na świecie wzrosną dramatycznie. Mam na myśli dwucyfrowy wzrost – sądzę, że latem przyszłego roku będą one musiały wzrosnąć o 15-20 proc. Spodziewamy się, że tradycyjne linie lotnicze, takie jak Lufthansa, Air France, British Airways i Iberia wprowadzą w 2027 roku dopłaty paliwowe do cen biletów na trasach wewnątrzeuropejskich. W przyszłym roku ceny biletów będą znacznie wyższe, chyba że ceny ropy gwałtownie spadną. A tego się nie spodziewamy – mówił prezes Ryanaira.

Ile aktualnie kosztuje bilet w jedną stronę za loty do ogłoszonych oficjalnie kierunków z Warszawy Chopina, w lipcu 2027 roku? Na ten moment najlepsze oferty zaczynają się od około 327 zł (Liverpool) przez około 360-378 zł (Bari, Wenecja). Droższa jest podróż do Neapolu: na tej trasie nie znajdziemy biletu tańszego niż za 425 zł. Loty ze stołecznego portu do Katanii widnieją w rozkładzie do marca 2027 roku.

Ryanair: Jesteśmy przygotowani na podwyżki

Szef linii Buzz z grupy Ryanair Michał Kaczmarzyk zapowiadał, że linie są przygotowane na podwyżki.

– Następny rok zapowiada się drogo i myślę, że to sygnał, który zaczyna płynąć od nas, a za chwilę popłynie od innych linii. Stabilizacja w sezonie letnim nie nastąpi. Zarówno na poziomie lotów rozkładowych i czarterowych – mówił. – My jesteśmy na to przygotowani, biorąc pod uwagę, że jesteśmy właścicielem naszych samolotów i mamy długoterminowe kontrakty w zasadzie ze wszystkimi lotniskami w regionie. To nie zmienia faktu, że paliwo to nadal 40 proc. kosztów – mówił.

Zaczynali od 260 tys. pasażerów w Polsce

Linie chwaliły się też dużymi inwestycjami i rozwojem w Polsce, czemu towarzyszyła prezentacja obszernego raportu hiszpańskiego zrzeszenia KPMG o wpływie Ryanair na polską gospodarkę. Irlandzki przewoźnik zaczynał od 260 tys. pasażerów przewiezionych w naszym kraju w 2005 roku. Ta liczba urosła do 21 mln w ubiegłym, a 1 na 3 Polaków wybiera tę linię. Wpływ na polskie PKB w 2025 roku został wyceniony na 3,7 mld zł w 2025 roku.

Zaś port Warszawa-Modlin, z którym linie toczyły długie boje o opłaty lotniskowe, teraz odgrywa dla Ryanaira ważną rolę w regionie. Za 96 proc. ruchu z tego lotniska odpowiadają jego pasażerowie. Port w Nowym Dworze Mazowieckim zyska też trzy nowe samoloty Ryanair w bazie, łącznie będzie ich tam dziewięć.

–Za chwileczkę oddajemy trzy nowe płaszczyzny postojowe po rekonfiguracji na sezon zimowy. Będziemy mieli 13 płaszczyzn postojowych, w tym jedna zamiennie kodu E zamiast dwóch C. Opcjonalnie, gdyby Ryanair kupił jakiegoś Dreamlinera, choć na razie wiemy, że nie planuje – żartował prezes lotniska Modlin, Jacek Kowalski.

W sumie linie mają w Polsce 87 samolotów, z czego 52 „nocują” w bazach. Ryanair planuje też nowe inwestycje poza działalnością pasażerską, m.in. liczy na uruchomienie w Polsce centrum serwisowania silników. Jeśli powstanie w naszym kraju, zapewni nawet 600 miejsc pracy dla wykwalifikowanych inżynierów i metalurgów.

Lista nowych tras Ryanair z Warszawy w sezonie zimowym 2026

Warszawa-Modlin:

  • Birmingham
  • Bratysława
  • Bristol
  • Budapeszt
  • Kopenhaga
  • Edynburg
  • Manchester
  • Palma de Mallorca
  • Shannon
  • Sztokholm
  • Zagrzeb

Lotnisko Chopina

  • Bari
  • Bolonia
  • Katania
  • Liverpool
  • Neapol
  • Turyn
  • Wenecja

Czytaj też:
Te loty Ryanaira wrócą po 8 miesiącach. Turyści będą zadowoleni
Czytaj też:
Takiego rozkładu lotów tutaj jeszcze nie było. Ryanair zaskoczył Polaków

Źródło: Wprost