Korzystali ze słynnej atrakcji na Maderze. Dwoje turystów trafiło do szpitala

Korzystali ze słynnej atrakcji na Maderze. Dwoje turystów trafiło do szpitala

Dodano: 
Tradycyjne sanki z Monte do Funchal na Maderze
Tradycyjne sanki z Monte do Funchal na Maderze Źródło: Shutterstock
Przejazd wiklinowymi saniami po asfalcie jest jedną z najpopularniejszych atrakcji Madery. W środę taka przejażdżka zakończyła się jednak poważnym wypadkiem.

Przejazd wiklinowymi saniami po asfalcie z Monte w kierunku Funchal jest jedną z najpopularniejszych atrakcji Madery. W środę, 7 października, taka przejażdżka zakończyła się jednak bardzo poważnym wypadkiem, w którym ucierpiało dwoje turystów. Jak informuje lokalny portugalski portal „Diário de Notícias”, nietypowy pojazd, napędzany siłą ludzkich mięśni, w pewnym momencie wypadł z krętej trasy.

Wypadek na Maderze. Turyści trafili do szpitala

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę we wczesnych godzinach popołudniowych w miejscowości Monte, niedaleko prywatnej szkoły katolickiej Infante. Wówczas rozpędzone, poruszające się do asfalcie tradycyjne sanie carros de cesto, wypadły z wyznaczonej trasy. Na miejsce skierowano dwie karetki pogotowia, należące do Ochotniczej Straży Pożarnej Madery oraz Czerwonego Krzyża.

Wypadkowi uległo dwóch pasażerów, którymi okazali się turyści z Wielkiej Brytanii w wieku około 60 lat. Poszkodowany mężczyzna doznał otwartego złamania ręki, a u kobiety stwierdzono poważny uraz głowy. Mimo odniesionych obrażeń oboje byli jednak przytomni. Następnie zostali przewiezieni do szpitala.

To jedna z najważniejszych atrakcji wyspy

Na razie nie potwierdzono, jak dokładnie przebiegał zjazd. W przypadku tej atrakcji mamy do czynienia jednak z dużą prędkością – sanie mogą rozpędzić się nawet do 48 kilometrów na godzinę, pozwalając turystom pokonać trasę w zaledwie 10 minut.

Historia tych nietypowych przepraw z Monte do Funchal sięga XIX wieku, kiedy mieszkańcy położonego na wzgórzu Monte wykorzystywali je jako środek transportu, by szybko dostać się do stolicy. Pojazdy wykonane są z wikliny i drewna, a za ich prowadzenie odpowiada dwóch mężczyzn nazywanych carreiros. Zawsze są oni ubrani w białe stroje i słomkowe kapelusze. Na początku zjazdu biegnąc, ciągną sanie na specjalnych linach. Gdy pojazd się rozpędzi, wskakują na drewniane płozy z tyłu pojazdu. Następnie mogą kontrolować kierunek i prędkość za pomocą ciężaru własnego ciała i specjalnych butów z gumową podeszwą.

Czytaj też:
Polak pomaga w klinice we Włoszech. „Dzięki temu ludzie czują się pewniej i spokojniej”
Czytaj też:
Turyści popełniają duży błąd w Tatrach. „Nie wiemy, gdzie mamy się kierować”

Opracowała:
Źródło: dnoticias.pt