Jarmarki świąteczne często kojarzą się z drożyzną, za którą nie podąża jakość oferty gastronomicznej, ale wiele osób i tak nie wyobraża sobie spróbowania grzańca w świątecznej oprawie. Brytyjska firma SumUp sprawdziła, na których kiermaszach w Europie wydamy najmniej.
Ceny na jarmarku w Poznaniu
Zwycięzcą okazał się Poznań – chodzi o jarmark na Starym Rynku, jeden z trzech w tym mieście. Można się na niego wybrać już od 22 listopada. „Poznań, który nie jest tak rozpoznawalny na świecie jak inne polskie miasta, Warszawa i Kraków, może okazać się świetnym wyborem na tegoroczny świąteczny weekend, dzięki stosunkowo niskim cenom i ofercie tradycyjnych jarmarków bożonarodzeniowych” – czytamy.
Na wyniki złożyły się m.in. średni koszt posiłku (ok. 194 zł), napoju bez alkoholu (niecałe 8 zł), oraz noclegu w hotelach. Na grzańca wydamy tyle, co rok temu – wyborcza.pl informuje, że będzie kosztował 20 zł (zarówno na Placu Wolności i na Starym Rynku). Na Placu Wolności pajda chleba ze smalcem „full wypas” kosztuje 35 zł, a zwykła 20 zł. Rok temu mieszkańcy oburzali się na te ceny, ale w tym roku nie zostały podniesione. Pierogi ruskie kosztują 23 zł, taniej niż we Wrocławiu.
Pełna lista tanich jarmarków w Europie to:
- Poznań, Polska
- Sarande, Albania
- Metz, Francja
- Krajowa, Rumunia
- Trewir, Niemcy
- Drezno, Niemcy
- Praga, Czechy
- Ryga, Łotwa
- Budapeszt, Węgry
- Valkenburg, Holandia – ten niezwykły jarmark znajduje się w miejskich jaskiniach
Małe jarmarki w Polsce jako alternatywa
W analizie znalazły się wyłącznie duże europejskie miasta, w których odbywają się główne jarmarki bożonarodzeniowe, na podstawie całkowitego kosztu jednodniowego pobytu. W wielu miastach i uzdrowiskach w Polsce znajdziemy też lokalne kiermasze z rękodziełem i tradycyjnymi produktami. W tym roku warto zajrzeć np. na Mały Rynek w Krakowie.
Czytaj też:
Czy to będzie najtańszy jarmark w Polsce? Turyści będą mile zaskoczeniCzytaj też:
Dodatkowe środki bezpieczeństwa na polskich jarmarkach. Zbudowano betonowe zapory
