Egipt wprowadza restrykcje. Wakacje Polaków zagrożone?

Egipt wprowadza restrykcje. Wakacje Polaków zagrożone?

Dodano: 
Ulica w Kairze
Ulica w Kairze Źródło: Shutterstock / Aleksandr Stock
Z powodu gwałtownego wzrostu cen paliwa Egipt wprowadza nowe restrykcje. Władze uspokajają, że turyści nie odczują żadnych zmian.

Wojna na Bliskim Wschodzie wywołała problemy nie tylko w krajach, które są bezpośrednio zaangażowane w konflikt. Skutki są odczuwalne także w innych państwach regionu.

Z ogromnymi trudnościami zmaga się Egipt. Blokada cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku transportowego dla ropy oraz gazu spowodowała ogromny wzrost cen surowców. Premier Mustafa Kamal Madbuli przyznał, że na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy rachunki za paliwo poszybowały w górę od 1,1 mld dolarów osiągając rekordowe 2,5 mld dolarów.

Wzrost cen przekłada się na wyższe ceny żywności, leków i innych towarów. W odpowiedzi władze Egiptu postanowiły podnieść ceny benzyny oraz koszty transportu publicznego, a także ograniczyć zużycie paliwa w instytucjach państwowych.

Egipt wprowadza ograniczenia. Zmiany dla turystów

Ponadto, w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen energii spowodowany wojną w Iranie, egipski rząd wprowadził szereg tymczasowych ograniczeń, które mają obowiązywać przez najbliższy miesiąc.

Od soboty 4 kwietnia sklepy, restauracje i kawiarnie muszą się zamykać o godzinie 21 czasu lokalnego. Dodatkowo, oprócz wcześniejszego zamknięcia lokali, władze zdecydowały się na przyciemnienie oświetlenia ulicznego i reklam przy drogach oraz nakazały wielu pracownikom pracę zdalną jeden dzień w tygodniu w kwietniu. Wyjątkiem są osoby zatrudnione w szpitalach, szkołach i fabrykach.

Z nowych restrykcji wyłączone mają być hotele i atrakcje turystyczne – sektor, który odpowiada za około 10 proc. egipskiej gospodarki. Niektóre luksusowe hotele w Kairze, w tym Mariott i Cosmopolitan, zapewniły, że w razie przerw w dostawie prądu będą korzystać z własnych generatorów i utrzymają restauracje otwarte dla gości.

Sherif Fathy, egipski minister ds. turystyki zapewnił, że podróżni nie odczują zmian podczas swoich wakacji. Zapewniał, że restrykcje nie będą miały wpływu na jakość usług oferowanych gościom w Egipcie. Polityk tłumaczył, że ograniczenia nie obejmują popularnych kurortów takich jak Hurghada, Marsa Alam czy Szarm el-Szejk. Dodał, że alternatywą jest kolejne podniesienie cen.

Egipt wprowadza restrykcje. Przedsiębiorcy boją się o swoje biznesy

Mimo zapewnień ze strony przedstawicieli egipskiego rządu, że restrykcje będą obowiązywały tak krótko jak to możliwe, wielu lokalnych przedsiębiorców obawia się o przyszłość swoich biznesów. – Wieczorami mieliśmy najwięcej klientów. Przez nowe zasady stracę ogromną część swoich zysków – skarży się Youssef Salah, właściciel kawiarni w Kairze.

Jak się okazuje, część właścicieli lokalów gastronomicznych postanowiła zignorować zalecenia. W wielu miejscach nawet po godzinie 21 za zamkniętymi drzwiami kwietnie nocne życie. Ayman Harbi, pracownik sklepu w centrum Kairu apeluje do rządu o wycofanie się ze zmian i podkreśla, że na pomyśle stracą głównie właściciele małych biznesów.

– Dzień pracy kończy się średnio koło 20. Ludzie po prostu nie zdążą do nas przyjść. Bez klientów nie będę zarabiał i nie wiem, czy będę w stanie utrzymać wszystkie miejsca pracy – przyznał Magdy al-Deeb, właściciel jednej z egipskich restauracji.

Czytaj też:
Europejska wyspa idealna na all inclusive. Wystarczy 1399 zł
Czytaj też:
Wakacje z nowym wyjątkiem. Zwrot pieniędzy za wycieczkę

Opracowała:
Źródło: Associated Press