W kwietniu w Egipcie lokale usługowe nie będą działały w pełnym zakresie. 28 marca rozpocznie się okres ograniczeń wprowadzonych przez władze kraju w celu oszczędzania zasobów energii. Miejsca takie jak restauracje, bary, sklepy czy centra handlowe będą zamykać się szybciej (o 21 lub o 22). Taki stan rzeczy ma potrwać co najmniej miesiąc. Biuro podróży Join UP! Polska wydało w tej sprawie komunikat. Z restrykcji mają bowiem zostać wyłączone obszary uznane za turystyczne.
Ograniczenia w Egipcie a turystyka
Planowane przez Egipt działania mające na celu racjonalizację zużycia energii mogą nie mieć tak dużego wpływu na turystykę, jak jeszcze niedawno przewidywano. Jak podaje biuro podróży Join UP! Polska, zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Turystyki i Starożytności Egiptu przekazanym branży turystycznej, działania nie wpłyną na funkcjonowanie kluczowych destynacji turystycznych ani na jakość usług świadczonych turystom. „Ograniczenia te nie będą dotyczyć głównych regionów turystycznych, takich jak Hurghada, Marsa Alam, Sharm el-Sheikh, Luxor czy Asuan. Wyłączenie obejmuje także restauracje w destynacjach turystycznych, w tym w Kairze” – czytamy w oświadczeniu.
Przypomnijmy – Od 28 marca przez co najmniej cały kolejny miesiąc wszystkie lokale usługowe będą czynne jedynie do 21 (poza czwartkami i piątkami, kiedy gości będzie można przyjmować do 22).
Turyści korzystają bez zakłóceń
Wycieczki do Egiptu w dalszym ciągu są organizowane przez polskie biura bez przeszkód. „Z naszej perspektywy operacyjnej nie obserwujemy zmian wpływających na komfort podróżnych ani przebieg realizowanych programów turystycznych. Destynacje funkcjonują standardowo, a turyści korzystają z infrastruktury i usług bez zakłóceń” – mówi Aleksandra Nawrocka-Dudkiewicz, PR Manager Join UP! Polska.
Czytaj też:
Polacy wybiorą Bałtyk zamiast Egiptu? Eksperci studzą emocjeCzytaj też:
Trzy tysiące lat w dwie godziny. Ta atrakcja wygrywa nawet z piramidami
