Najstarsze miasto województwa warmińsko-mazurskiego to miejsce, które powinien zobaczyć każdy Polak. W średniowieczu należało do Hanzy i rywalizowało z Gdańskiem, a teraz znane jest przede wszystkim z zabytku techniki, jakim jest uznany za jeden z siedmiu cudów Polski kanał żeglowny. To także najniżej położone miejsce w całym kraju. Powodów, by odwiedzić Elbląg, jest jednak więcej.
Elbląg jako „Mały Gdańsk”
Choć wielu może się z takim porównaniem nie zgodzić, Elbląg i Gdańsk faktycznie mają kilka punktów stycznych. Po pierwsze – hanzeatycką przeszłość. Oba miasta w średniowieczu należały bowiem do związku miast handlowych Europy Północnej. Co więcej, przez długi czas (w XIII i XIV wieku) to Elbląg bywał tym ważniejszym portem. Oba miasta mogą pochwalić się także pięknymi zabytkowymi starówkami zrekonstruowanymi po II wojnie światowej. W przypadku Elbląga powojenne inwestycje rozpoczęto jednak od nowoczesnej zabudowy w pozostałych dzielnicach miasta – odbudowa zabytkowej części ruszyła dopiero w latach 80. XX wieku. Ważna jest także bliskość wody, choć w Elblągu piaszczystych plaż z kąpieliskami nad otwartym morzem nie znajdziemy. Miasto ma jednak połączenie z Bałtykiem dzięki położeniu przy ujściu rzeki Elbląg do Zalewu Wiślanego.
Rejs Kanałem Elbląskim to najważniejsza atrakcja
Kanał Elbląski to konstrukcja starsza i droższa od wieży Eiffla. Pochylnie, po których poruszają się statki, powstały ponad 160 lat temu i dziś są uznawane za cud inżynierii hydrotechnicznej i jeden z siedmiu cudów Polski. Choć początkowo kanał pełnił funkcję szlaku transportu gospodarczego, ze względu na rozwój kolei stał się atrakcją atrakcją turystyczną. Dziś Kanał Elbląski jest jedynym na świecie kanałem z czynnymi pochylniami napędzanymi wyłącznie siłą wody. Część „rejsu” częściowo odbywa się po trawie.
Czytaj też:
Najpiękniejsza nad Bałtykiem. Ta plaża zachwyca nie tylko PolakówCzytaj też:
Bałtyk się zmienia. Turyści odczują to niebawem
