Najbardziej niedostępna atrakcja w Polsce. Jest na nią nowy pomysł

Najbardziej niedostępna atrakcja w Polsce. Jest na nią nowy pomysł

Dodano: 
Wnętrze podziemnej „katedry” na Stokach
Wnętrze podziemnej „katedry” na Stokach Źródło: Wikimedia Commons / Zorro2212/CC BY-SA 3.0
„Podziemna katedra” w Łodzi co kilka lat zmienia swoją funkcję i zostaje atrakcją turystyczną. Jest propozycja, by stała się ona bardziej dostępna.

Od 5 października do 25 października turyści mają rzadką okazję, by obejrzeć jeden z najciekawszych projektów inżynierii z XX wieku – zbiorniki wody pitnej w dzielnicy Stoki położonej na Wzniesieniach Łódzkich. Za sprawą sklepienia podpartego na kolumnach kojarzą się one z gotycką katedrą. Łukowaty kształt pozwala równomiernie rozkładać ciężar wody po zbiorniku. W przypadku awarii wszystkich ujęć zasilających Łódź, miasto mogłoby korzystać z zapasu wody od 8 do 12 godzin.

Turyści mogą zwiedzać tę tajemniczą przestrzeń co kilka lat – drzwi do niej uchylają się tylko przy okazji prac technicznych i konserwacyjnych. W tym roku 6240 biletów wyprzedało się zaledwie w ciągu doby.

„Bilety ponownie rozeszły się błyskawicznie, w zaledwie jeden dzień. Połowa zwiedzających to mieszkańcy Łodzi, a pozostali to turyści. Tak duże zainteresowanie związane jest przede wszystkim z niedostępnością tej atrakcji na co dzień. Zbiorniki są przy tym piękne i ten kunszt inżynierów oraz budowniczych warto podziwiać” – powiedział TVP3 prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi Michał Śmiechowicz.

Czy takich okazji z czasem będzie więcej?

Zbiorniki na Stokach. Miasto ma nowy plan

„Dziennik Łódzki” informuje, że rozchwytywana atrakcja za kilka lat może stać się bardziej dostępna. Dwa najstarsze zbiorniki (zbudowane w latach 1935-37) mogłyby być wyłączone z eksploatacji, a dwa nowsze, z czasów PRL, służyć zgodnie z przeznaczeniem.

„Opracowujemy model, który pomoże nam zdywersyfikować kwestie dostawy wody. To są prace na minimum cztery-pięć lat. To najkrótszy czas, kiedy będziemy mogli chociaż jeden ze zbiorników wyłączyć z eksploatacji” – tłumaczy Michał Śmiechowicz.

Takie plany wobec podziemnej katedry popierają władze miasta.

„Mam nadzieję, że za jakiś czas te zbiorniki staną się główną atrakcją turystyczną, odwiedzaną na co dzień, nie tylko od święta, przy okazji konserwacji” – powiedziała prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Czytaj też:
Słynna polska atrakcja z nowym rekordem. Milionowy gość otrzymał złoty bilet
Czytaj też:
Tutaj zjedziesz 600 metrów pod ziemię. Oto najgłębsza trasa turystyczna w Polsce

Opracowała:
Źródło: Dziennik Łódzki, TVP3