Chodzi o kopalnię soli, ale nie Wieliczkę. By zobaczyć najgłębszą trasę turystyczną w naszym kraju, należy udać się do Kłodawy oddalonej od atrakcji w Małopolsce o około 380 km. Na turystów czekają niecodzienne doświadczenia i spacer przez historyczne tunele. Co ciekawe, to miejsce jest jedyną tego typu kopalnią na świecie czynną dla zwiedzających!
Najgłębsza trasa turystyczna w Polsce
Na wycieczkę w głąb Kłodawskiej Podziemnej Trasy Turystycznej należy przeznaczyć co najmniej 2,5 godziny. Przez tyle czasu będzie znajdować się 600 metrów pod powierzchnią. Zacznie się od szybkiego zjazdu szybem górniczym – można poczuć się jak w klatce, co niektórym przypomni ekstremalne doświadczenia rodem z parku rozrywki.
Następnie znajdziecie się w pobliżu złóż soli, które liczą ponad 200 milionów lat. Wycieczka ma charakter rekreacyjny, ale też edukacyjny. Można się dowiedzieć, jak wygląda praca górników, i do czego wykorzystywana jest miejscowa sól. W planie uwzględniono też poznawanie historycznych maszyn, które kiedyś pełniły kluczową rolę w wydobywaniu surowca.
Choć wycieczka podziemną trasą nie należy do krótkich, nie będziecie się nudzić. W pewnym momencie na trasie zobaczycie szczególne miejsce, czylu kaplicę z solną figurą św. Kingi. To moment na chwilę refleksji, bowiem na ścianie znajduje tablica z nazwiskami górników, którzy niegdyś stracili życie podczas pracy w kopalni.
Zwiedzanie jest ograniczone
By skorzystać z atrakcji, musicie udać się do Kłodawy w woj. wielkopolskim, pod adres: Aleja 1000-lecia 2. Z Warszawy dojedziecie tam samochodem w niecałe 3 godziny. Do miasta jeżdżą też pociągi, a bezpośrednie połączenia zapewnione są z: Warszawą, Kutnem, Koninem czy Poznaniem.
Na trasę nie są wpuszczane osoby poniżej 7 roku życia czy te z poważnymi schorzeniami np. układy krążenia i klaustrofobią.
Jako że kopalnia wciąż jest czynna, szczegółowe terminy wizyt są ściśle określone i publikowane na oficjalnej stronie miejsca. Bilety można kupić online.
Czytaj też:
Polska atrakcja obsłuży gości jak na lotnisku. Przyciąga nawet turystów z TuvaluCzytaj też:
200 metrów w dół. Podziemna tradycja przyciąga tłumy Polaków
