Od 25 lutego obywatele brytyjscy z podwójnym obywatelstwem, którzy chcą wrócić do tego kraju, muszą okazać paszport brytyjski lub zaświadczenie o prawie pobytu. Dotychczas wystarczał im w tym celu paszport drugiego z krajów. Choć o zmianie było wiadomo od dawna, wiele osób ma poczucie, że nie została odpowiednio zakomunikowana i dowiedziały się o niej niedawno z mediów.
Wyrobienie obydwu dokumentów zajmuje kilka tygodni i kosztuje. Brytyjski paszport to wydatek około 100 funtów (ok. 484 zł) dla osoby dorosłej, a zaświadczenie o prawie pobytu– 589 funtów (ponad 2800 zł).
Wjazd tylko z paszportem Wielkiej Brytanii
Chodzi o miliony Brytyjczyków – szacuje się, że nawet 1,2 miliona z nich posiada podwójne obywatelstwo i paszport wydany przez kraj zamieszkania. „The Independent” zauważa, że większość mieszka w krajach, których obywatele nie potrzebują wizy do Wielkiej Brytanii. Należą do nich państwa członkowskie Unii Europejskiej (w tym Polska) i strefy Schengen, a także m.in. Australii, Kanady i USA. Dodatkowe formalności są konieczne.
„Bez ważnego dokumentu możesz nie mieć możliwości wejścia na pokład środka transportu do Wielkiej Brytanii’ – ostrzega brytyjski rząd. Chodzi o podróże samolotem, pociągiem lub promem.
Odpowiedzialność za sprawdzanie dokumentów spada na przewoźników. Stowarzyszenie Brytyjskich Agentów Podróży (ABTA) zauważyło, że zmiana wprowadziła dużą niepewność i MSW powinno wprowadzić okres przejściowy.
Podwójne obywatelstwo i lot Ryanair
Ryanair dał do zrozumienia, że podejdzie elastycznie do pasażerów z zagranicznym paszportem i podwójnym obywatelstwem, którzy nie mają ETA. „Tak, pozwolimy pasażerowi wejść na pokład samolotu do Wielkiej Brytanii, jeśli będziemy przekonani, że jest on obywatelem brytyjskim, irlandzkim lub posiada inny status w Wielkiej Brytanii, w tym pasażerom ze starą pieczątką/winietą z bezterminowym pozwoleniem na pobyt” – przekazały linie.
Ich przedstawiciel dodał, że linie lotnicze dysponują centrum wsparcia rządowego Wielkiej Brytanii, które pomaga w weryfikacji tożsamości pasażerów i ich uprawnień do podróży.
Co z wjazdem Polaków?
Zmiany nie dotyczą osób posiadających tylko polski paszport i status osiedlenia, te mogą wjechać do Wielkiej Brytanii z polskim paszportem, bez ETA (elektronicznej autoryzacji podroży).
„The Times” informuje, że rodziny planujące podróż do Wielkiej Brytanii w nadchodzących tygodniach mogą być zmuszone do odwołania planów albo zapłacenia 589 funtów za każde dziecko, aby otrzymać certyfikat, ponieważ nie zdążą z wyrobieniem paszportu. Niektórzy czują się jak „obywatele drugiej kategorii”, ponieważ są w gorszej sytuacji niż turyści, którzy mogą wjechać do Wielkiej Brytanii na podstawie paszportu zagranicznego i ETA za 16 funtów.
Shaun West, posiadacz podwójnego obywatelstwa szwajcarskiego i brytyjskiego, powiedział, że rozważa nieprzedłużenie swojego brytyjskiego paszportu i zrzeczenie się obywatelstwa ze względu na nowe wymogi. Dodał, że woli zapłacić za ETA, żeby zobaczyć się z rodzicami w Wielkiej Brytanii.
FAQ – wjazd do Wielkiej Brytanii a podwójne obywatelstwo
Jakie dokumenty są wymagane przy wjeździe do Wielkiej Brytanii?
Od 25 lutego obywatele brytyjscy z podwójnym obywatelstwem muszą okazać przy wjeździe do kraju paszport brytyjski albo zaświadczenie o prawie do pobytu, jeśli okażą paszport innego kraju.
Ile kosztuje wyrobienie dokumentów?
Wyrobienie paszportu brytyjskiego kosztuje około 100 funtów, a zaświadczenie o prawie pobytu (ROA) 589 funtów.
Czy dziecko z podwójnym obywatelstwem musi mieć paszport brytyjski, żeby wjechać do kraju?
Tak, od 25 lutego te wymogi dotyczą także dzieci. Potrzebny jest paszport albo zaświadczenie o prawie do pobytu.
Ile trwa oczekiwanie na zaświadczenie o prawie do pobytu w Wielkiej Brytanii (ROA)?
Zwykle na decyzję trzeba czekać 8 tygodni od złożenia wniosku online i wysłania dokumentów pocztą.
Czytaj też:
Zmiana w podróżach do Wielkiej Brytanii. Taki dokument nie wystarczyCzytaj też:
Turyści dostają maile od linii lotniczych ws. ETA. To warto wiedzieć
