W sobotę na popularnej wśród turystów chorwackiej wyspie Korcula w południowej Dalmacji wybuchł rozległy pożar.
Pożar na Korculi
Chorwackie Stowarzyszenie Straży Pożarnej (HVZ) poinformowało, że zgłoszenie wpłynęło o godz. 14:54. Ogień rozprzestrzeniał się na terenach otwartych w pobliżu miejscowości Blato, w rejonie Kapja. Zmobilizowano wszystkie dostępne siły strażackie na wyspie i poproszono o dodatkowe wsparcie lotnicze.
„Pracujemy nad ugaszeniem ognisk pożaru na obrzeżach. Staramy się dotrzeć jak najbliżej z wężami. Teren jest trudny, ale robimy postępy. Pomagają nam dwa samoloty gaśnicze typu Canadair, a kolejny właśnie przyleciał, aby pomóc w opanowaniu ognisk na obrzeżach, tak aby ogień nie rozprzestrzenił się dalej” – mówił komendant straży pożarnej okręgu Dubrownik-Neretva, Stjepan Simović.
Dodał, że samoloty Canadair będą zrzucać wodę aż do zmroku, ale strażaków będzie czekać długa noc, ponieważ wiatr może podsycać ogień.
Władze apelowały do mieszkańców i turystów o unikanie terenu dotkniętego katastrofą i stosowanie się do instrukcji służb ratunkowych. Na czas ich działań droga Vela Luka – Korčula była nieprzejezdna. W wyniku akcji gaśniczej dwóch strażaków zostało lekko rannych, mieszkańcy nie odnieśli obrażeń.
– Front pożaru rozciąga się na dwa lub trzy wzgórza. Teren jest bardzo trudno dostępny i trudny do opanowania. Jeden z naszych strażaków odniósł obrażenia – złamał rękę. Spłonęły również niektóre uprawy i winnice, na szczęście nie na dużą skalę – powiedział HRT Slavko Tucaković, szef straży pożarnej.
W nocy sytuację udało się opanować. „Przywitaliśmy świt deszczem – informowała ochotnicza straż pożarna ze Smokvicy, w środkowej części wyspy.
Ogień na Lastovo
W weekend ciągu 24 godzin w żupanii dubrownicko-neretwiańskiej wybuchły trzy inne pożary lasów, w tym jeden na wyspie Lastovo. Wszystkie zostały ugaszone.
W związku z prognozowanymi burzami Chorwacka Straż Pożarna ostrzegała, że warunki sprzyjające pożarom lasów mogą się utrzymywać przez kilka dni. Zaapelowano do mieszkańców o natychmiastowe zgłaszanie wszelkich oznak dymu lub ognia, dzwoniąc pod numer alarmowy straży pożarnej 193.
Czytaj też:
Tutaj są już ekstremalne upały. Alert przed pożarami na turystycznych wyspach
