Hotel Gołębiewski w Pobierowie od początku wzbudzał ogromne emocje. Gigantyczny obiekt wciśnięty między sosnowy las a Bałtyk przez lata był krytykowany za skalę inwestycji, problemy z pozwoleniami i opóźnienia w budowie. Po otwarciu szybko okazało się jednak, że właśnie jego rozmach stał się największym magnesem na turystów. Teraz o polskim megahotelu napisał niemiecki „Bild”, który zwraca uwagę przede wszystkim na ogromne zainteresowanie gości zza zachodniej granicy i nazywa obiekt „jedną z głównych atrakcji turystycznych” tej części wybrzeża.
Lato przyniosło pierwszy sukces
Jak przypomina „Bild”, tylko w lipcu i sierpniu Gołębiewski w Pobierowie udzielił ponad 88 162 tys. noclegów. W ciągu 62 dni zarezerwowano ponad 30 tys. pokoi, a hotelowe restauracje wydały około 210 tys. posiłków. Nie da się ukryć, że to właśnie Niemcy byli najliczniejszą grupą wśród gości zagranicznych – latem z tego kraju przyjechało około 1300 osób. Pojawiali się także turyści ze Szwecji, Litwy, Czech i Austrii. „Spodziewaliśmy się dużego zainteresowania, ale dopiero ostateczne dane za całe lato ujawniły jego prawdziwą skalę” – powiedziała dyrektor hotelu Barbara Garczyńska. Sukces jest wyraźny tym bardziej, że Gołębiewski dla turystów otworzył się zaledwie kilka tygodni przed wakacjami – 10 czerwca.
Turyści chcą wakacji w wielkim resorcie
Według „Bild” na zainteresowanie Gołębiewskim wpływa też sama formuła pobytu. Hotel działa właściwie jak duży resort wakacyjny, w którym goście mają do dyspozycji posiłki wydawane w formie bufetu (śniadanie, obiady i kolacje), a także dodatkowe restauracje, zabiegi spa czy park wodny Tropikana. Nie mają więc zbyt wielu powodów, by w ciągu dnia hotel opuszczać.
Pobyt, nawet według turystów niemieckich, nie należy przy tym do najtańszych. Para płaci tu zwykle około 1400 – 1700 zł za noc, ale mimo tego popyt pozostaje wysoki. Liczba pokoi ma jeszcze wzrosnąć – obecnie dostępnych jest ich 530, a w przyszłości ma być ich ponad dwa razy więcej. „To budzi obawy konkurencji na wybrzeżu” – czytamy.
Czytaj też:
Luksusowy hotel w Pobierowie ostrzega gości. „Nie należy otwierać ani klikać” Czytaj też:
Najdłuższy hotel w Europie znajduje się w Polsce. Każdy pokój ma widok na góry
