Tę polską atrakcję docenili nawet za granicą. Wciąż nie wszyscy o niej wiedzą

Tę polską atrakcję docenili nawet za granicą. Wciąż nie wszyscy o niej wiedzą

Dodano: 
Kaszubski Park Etnograficzny
Kaszubski Park Etnograficzny Źródło: Shutterstock
Nie tylko zagraniczni turyści odwiedzający Polskę zachwycają się naszymi atrakcjami. Te bywają doceniane także w międzynarodowych konkursach.

Na wielkie wyróżnienie mógł liczyć Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach. W październiku 2026 roku zdobył nagrodę Živa 2026 w kategorii „Najlepszy Słowiański Obiekt Dziedzictwa Kulturowego”. Ogłoszenie wyników nastąpiło w Słowenii, a wyboru dokonało międzynarodowe jury składające się z ekspertów ds. muzealnictwa reprezentujących kraje słowiańskie oraz przedstawiciele Europejskiej Akademii Muzealnej.

Polska atrakcja doceniona za granicą

W 12. edycji konkursu uczestniczyły 43 nominowane instytucje z 16 krajów, w tym pięć muzeów z Polski. Atrakcja we Wdzydzach otrzymaładwa wyróżnienia za działalność związaną z ochroną i popularyzacją kaszubskiego dziedzictwa. Nagroda ma charakter symboliczny, bo miejsce zostało docenione w 120. rocznicę powstania.

Jury doceniło przede wszystkim profesjonalny sposób prezentowania życia dawnej wsi, organizowane na miejscu warsztaty czy programy edukacyjne. Na szczególną uwagę zasługiwały m.in. przybliżanie turystom osobistych ludzkich historii czy żywa obecność języka kaszubskiego na miejscu.

Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach. Polacy wciąż go nie znają

Kaszuby nie są Polakom obce, większość z nas kojarzy ten region z morzem, unikalnym językiem i takimi wakacyjnymi miejscami jak Puck, Gdańsk, Gdynia czy Sopot. Wielu nie zdaje sobie jednak sprawy, że na jego terenie znajduje się perełka, którą warto odwiedzić podczas urlopu.

Muzeum we Wdzydzach swoją historię zapoczątkowało już w 1906 roku. Wtedy w XVIII-wiecznej gburskiej chałupie, należącej wcześniej do miejscowego gospodarza, zgromadzono typowe dla tego czasu sprzęty domowe i gospodarskie oraz cenną kolekcję haftowanych złotem czepców, obrazów malowanych na szkle i ceramiki. Inicjatorami przedsięwzięcia byli Teodora i Izydor Gulgowscy.

Dziś po ponad 100 latach miejsce nadal służy turystom i zajmuje 22 hektary malowniczej okolicy. Łącznie można tam zobaczyć ponad 50 obiektów z Kaszub, Kociewia i Borów Tucholskich z okresu od XVII do XX wieku. Wszystko to tuż nad brzegiem jeziora Gołuń.

Czytaj też:
Brytyjka oceniła polskie miasto. „Marzycielskie ulice i coś wspaniałego za każdym rogiem”
Czytaj też:
Podróżnicy uznali to uzdrowisko za Cud Polski. Ma za sobą rekordowy rok

Opracowała:
Źródło: gdansk.tvp.pl/esopot.pl,muzeum-wdzydze.gda.pl