W środę Rada Miasta w Kołobrzegu zmieniła uchwałę dotyczącą regulaminu korzystania z terenów zielonych. Od teraz obowiązuje zakaz poruszania się hulajnogą elektryczną poza wyznaczonymi ciągami rowerowymi. PAP informuje, że 18 radnych z 21-osobowego składu Rady było za, dwóch nie oddało głosu, jedna osoba była nieobecna.
Prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska zaznaczyła, że celem nowego zakazu jest zwiększenie bezpieczeństwa pieszych. „Problem jest szczególnie istotny w Kołobrzegu, największym polskim uzdrowisku, odwiedzanym przez kuracjuszy, seniorów i turystów. Promenady, parki, deptaki oraz ciągi spacerowe to przestrzenie, w których bezpieczeństwo pieszych powinno być priorytetem” – informuje urząd.
Koniec z hulajnogami w parkach. Nowy znak w Kołobrzegu w planach
Poza tym Miasto Kołobrzeg wystąpiło z postulatem do Związku Miast Polskich z inicjatywą wprowadzenia nowego znaku drogowego, który umożliwiłby ograniczenie ruchu hulajnóg elektrycznych w miejscach szczególnie uczęszczanych przez pieszych.
Obecne przepisy nie przewidują znaku umożliwiającego wprowadzenie takiego zakazu bez jednoczesnego ograniczania ruchu innych pojazdów, np. rowerów. Taki znak mógłby być ustawiony m.in. przy najbardziej zatłoczonych odcinkach kołobrzeskich ciągów spacerowych, w rejonie portu pasażerskiego czy w miejscach o szczególnym natężeniu ruchu pieszego. Konkretne lokalizacje wymagałyby wcześniejszej analizy.
Rośnie liczba wypadków z udziałem jednośladów
W 2025 roku Polska Policja odnotowała 1158 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych, w których zginęło 11 osób, a 1055 zostało rannych. Wstępne dane za okres styczeń–lipiec 2026 roku pokazywały niepokojący wzrost liczby zdarzeń z udziałem tej grupy użytkowników jednośladów. Liczba wypadków w porównaniu z analogicznym okresem wzrosła z 702 do 828, liczba rannych z 638 do 745.
Czytaj też:
Warszawscy radni powiedzieli „dość”. Te pojazdy mogą zniknąć z ulic Czytaj też:
Nie tylko Praga. Kolejne miasto w Europie żegna hulajnogi elektryczne
