Rajska wyspa chce limitów dla turystów. Tak zmieni swoje oblicze

Rajska wyspa chce limitów dla turystów. Tak zmieni swoje oblicze

Dodano: 
Wyspa Koh Kood
Wyspa Koh Kood Źródło: Shutterstock
Swoje oblicze zupełnie chce zmienić popularna wyspa w Tajlandii. Po tym, jak turyści rzucili się na nią, że zaczęło brakować miejsca, władze szykują zmiany.

Sprawa dotyczy rajskiej Koh Kood, położonej w Zatoce Tajlandzkiej. Wyspa szczyci się malowniczymi, piaszczystymi plażami, lazurową wodą, ale jednocześnie staje się coraz bardziej zatłoczona. Nadmiar turystów coraz bardziej irytuje miejscowych, którzy mają plan na to, jak zmienić obecną sytuację. Jest pomysł na limity i wykreowanie zupełnie nowego wizerunku tego miejsca.

Koh Kood chce limitów turystów

Przedstawiciele branży turystycznej na Koh Kood ubolewają nad tym, że na wyspie ciężko znaleźć spokój i puste kurorty. Problemem jest m.in. niewystarczająca liczba pokoi, które rezerwowane są niemal w stu procentach, zwłaszcza w okresie świąt czy długich weekendów.

Takie oblężenie przekłada się na niedobory wody, która wykorzystywana jest w nadmiernych ilościach, bo opady deszczu nie są tak intensywne, by zdążyły zapewnić potrzebne rezerwy. Z tego powodu niektóre obiekty muszą czasem wstrzymywać przyjmowanie gości. Zdaniem obrońców wyspy brak odpowiedniej reakcji sprawi, że na miejscu będą pojawiać się coraz większe problemy ze środowiskiem, przez co straci ono swój blask.

Od popularnego zakątka do wyspy „premium”

Jednym z ważnych pomysłów branży turystycznej jest wprowadzenie surowych limitów wstępu na wyspę i skoncentrowanie się na przyjmowaniu głównie zamożnych gości. To miałoby sprawić, że Koh Kood nie odnotuje strat finansowych, a jednocześnie stanie się miejscem mniej zatłoczonym i ekskluzywnym dla wybranych

Kluczowym pomysłem, który ułatwi realizację takiego planu, jest zmniejszenie liczby połączeń promowych. Na wyspie, promowana ma być turystyka ekologiczna i stawiająca na lokalną kulturę. W związku z tym jedną ze strategii ma być oferowanie atrakcji związanych z pokazywaniem życia mieszkańców, lokalnej kuchni czy noclegów w obiektach prowadzonych przez lokalsów.

Czytaj też:
Za dużo pokoi, za mało gości. Turystyczny kraj zamyka hotele jeden po drugim
Czytaj też:
Rajskie wyspy rezygnują z nowej opłaty dla biur podróży. Do czasu

Opracowała:
Źródło: khaosodenglish.com