Poszukiwania złotego pociągu nad Bałtykiem? Wszystko z powodu odkrycia na plaży

Poszukiwania złotego pociągu nad Bałtykiem? Wszystko z powodu odkrycia na plaży

Dodano: 
Tory na plaży nad Bałtykiem
Tory na plaży nad Bałtykiem Źródło: Facebook / Gmina Darłowo
Legendą o złotym pociągu żyje znaczna część mieszkańców Dolnego Śląska, a przede wszystkim okolic Wałbrzycha i Zamku Książ. Marzeniami o pociągu przewożącym bogactwa zaczęli żyć również mieszkańcy gminy Darłowo, po tym, jak fale odsłoniły na plaży tory kolejowe.

Złoty pociąg to niezwykle żywa miejska legenda. Historia głosi, że z Wrocławia do Wałbrzycha między listopadem 1944 roku a styczniem 1945 roku, wyruszył przepełniony złotem pociąg III Rzeszy. Do stacji docelowej jednak nigdy nie dotarł. Właśnie dlatego marzenia o odnalezieniu niewyobrażalnego skarbu nadal rozbudzają wyobraźnię poszukiwaczy. Teraz własnym snem o złotym pociągu żyją mieszkańcy gminy Darłowo.

Bałtyk odsłonił tory na plaży. Wiadomo do czego służyły

W lutym 2022 roku na plaży w gminie Darłowo dokonano nietypowego odkrycia. Morskie fale podczas sztormu odsłoniły na plaży między miejscowościami Kopań a Wicie tory kolejowe. Początkowo nie wiedziano, z jakiego okresu mogą one pochodzić, ani do czego służyły. „W najbliższym czasie zdradzimy Wam historię tego zaskakującego odkrycia” – informowała wówczas w mediach społecznościowych gmina Darłowo. Do wpisu dołączono zdjęcia, na których widać niecodzienne znalezisko.

facebook

Jak się okazuje, tory nie mają nic wspólnego ze złotym pociągiem. Są to bowiem pozostałości kolejki wąskotorowej. Niemniej, ich historia jest bardzo ciekawa, ponieważ transportowano nimi pale do wzmocnienia brzegu.

„Budowa kolejki wąskotorowej na odcinku Darłówko – Wicie ma swój początek w roku 1935. Na zlecenie Williego Borchersa, kierownika brygady, która rozpoczęła w tym czasie prace nad umocnieniami brzegu na tym odcinku. Wszystkie prace były prowadzone pod nadzorem nadinspektora hydrobudów Karla Gerda. Głównym zadaniem kolejki był transport pali wbijanych później w głąb morza tzw. „ostróg”. Pale były przywożone bezpośrednio koleją do Darłówka z regionu Spreewald-u oraz Schwarzwald-u, osiągały długość do 25 m. Na odcinku Darłówko-Wicie były w tym czasie cztery składowiska pali i materiałów połączonych właśnie tą kolejką” – wyjaśnił Bogusław Strack, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Miejscowości Wicie. Mężczyzna w swoich zbiorach miał nawet archiwalne zdjęcia kolejki.

facebook

Warto też wspomnieć, że niedaleko odkrytych torów znajdował się doświadczalny poligon III Rzeszy, na którym testowano m.in. największe armaty kolejowe. Miejsce to było na tyle ważne dla hitlerowskich Niemiec, że w 1943 roku odwiedził je Adolf Hitler. Dziś dawny poligon znajduje się na terenie jednostki wojskowej i nie można go zwiedzać.

Czytaj też:
Turysta zemścił się na pensjonacie we Władysławowie. Rzucił w budynek koktajlem Mołotowa

Opracowała:
Źródło: Facebook / Gmina Darłowo