Rosyjskie turystki chciały obejrzeć francuski zamek. Zatrzymało je wojsko

Rosyjskie turystki chciały obejrzeć francuski zamek. Zatrzymało je wojsko

Dodano: 
Chateau de Vincenne  w Paryżu
Chateau de Vincenne w Paryżu Źródło: WPROST.pl / Klaudia Zawistowska
Chateau de Vincennes to jedna z popularniejszych atrakcji turystycznych na obrzeżach Paryża. Jest to średniowieczny zamek, który niegdyś zamieszkiwali francuscy władcy. Obiekt otwarty jest dla turystów, choć jak pokazała niedawna sytuacja, nie dla wszystkich.

Chateau de Vincennes to jeden z najlepiej zachowanych średniowiecznych zamków w Europie. Wrażenie robi jego historia, a także rozmiar. Uwagę turystów przyciąga również piękna XV-wieczna kaplica. Każdego roku w to miejsce przybywają dziesiątki tysięcy turystów. Jednymi z nich chciały być również Rosjanki, którym na drodze stanęło wojsko.

Rosjanki chciały obejrzeć średniowieczny zamek

Chateau de Vincenne był siedzibą francuskich królów. Mieszkali tu m.in. Ludwik VII, Filip II August i Ludwik IX. Choć od ich czasów twierdza była kilkukrotnie przebudowywana, to nadal zachwyca średniowiecznym charakterem.

Oprócz muzeum, które odwiedzić może każdy turysta, który wykupi bilet za 9,5 euro, Chateau de Vincenne jest również archiwum historycznych francuskich sił zbrojnych. Wstęp do niego mają jedynie nieliczni. To właśnie obecność archiwum była powodem niewpuszczenia na teren obiektu dwóch Rosjanek.

Czytaj też:
Turystka zgwałcona w centrum Paryża. Znalazł ją znajomy

Kobiety chciały zwiedzić twierdzę pod koniec lipca. Kiedy jednak próbowały pokonać bramkę, na której sprawdzane są bagaże, poproszono je o okazanie paszportów. Dokumenty potwierdziły, że obie turystki są Rosjankami, dlatego nie zostały wpuszczone na teren obiektu. Jak podaje AFP jedną z nich była 31-letnia dziennikarka, która we Francji przebywa od pięciu miesięcy, po tym jak opuściła swój kraj „z powodu wojny”.

Do sprawy odniosło się francuskie ministerstwo obrony. W komunikacie przesłanym redakcji AFP resort poinformował, że „ograniczył dostęp do instalacji wojskowych dla obywateli rosyjskich” z powodu inwazji Rosji na Ukrainę. W komunikacie dodano jednak, że dziennikarze mogliby wejść na teren obiektu gdyby wystąpili o odpowiednie zezwolenie.

Czytaj też:
Ukraińskie ministerstwo obrony ma „radę” dla turystów z Rosji. „Żadna ilość kremu przeciwsłonecznego nie ochroni...”

Opracowała:
Źródło: AFP/France24