Polka mieszka na greckiej wyspie od 20 lat. „To moja ulubiona część”

Polka mieszka na greckiej wyspie od 20 lat. „To moja ulubiona część”

Dodano: 
Jeorjupoli na Krecie
Jeorjupoli na Krecie Źródło: Shutterstock / Peter Maerky
Choć zimą Kreta nie jest łatwo dostępna dla turystów, o tej porze roku wyspa też może zachwycić. Polska przewodniczka, która mieszka na niej od 20 lat, poleca swoje ulubione miejsca i pomysły na zwiedzanie poza sezonem.

– Na Krecie jest wszystko. To najpiękniejsza część Grecji, jak osobny kontynent – zaczyna Justyna Kulik, przewodniczka, która mieszka na największej greckiej wyspie od 20 lat. Przy okazji Międzynarodowych Targów Turystycznych ITTF w Warszawie opowiedziała „Wprost” o urokach tego miejsca i o tym, jak się je zwiedza, gdy na lotnisku w Heraklionie ląduje mniej samolotów.

Najpiękniejsze miejsca na Krecie

Kreta ma 260 km długości z zachodu na wschód, a w najwęższym miejscu zaledwie 12. Zdecydowana większość jej powierzchni jest górzysta, a turystyka rozwija się głównie na północy wyspy. – Północ to jedyny płaski fragment, przez który biegnie nasza Droga Narodowa. Południe jest bardziej dzikie– mówi przewodniczka.

Zachodnia część wyspy przyciąga turystów do pięknego wybrzeża.

– Kreta zachodnia to moja ulubiona część. Ma najpiękniejsze plaże. Zaczynają się od laguny Balos, poprzez Falasarnę, a kończą na Elafonisi, na południowym zachodzie. Ta plaża jest znana z różowego piasku, choć tak naprawdę jest on różowawy, jak w całej Krecie zachodniej. To cudowne miejsce. Kolory wody zapierają dech w piersiach – wyglądają, jakby ktoś roztrzaskał w morzu paletę barw – mówi.

Szlak dla każdego … zdradzieckie góry

Jedni wypoczywają na plaży, inni planują wędrówki. Na Krecie znajduje się najdłuższy przechodni wąwóz w Europie – Samaria, położony w południowo-zachodniej części wyspy, w paśmie górskim Lefka Ori. Bywa opisywany jako trasa do przejścia dla każdego, ale przewodniczka radzi, by realnie ocenić swoje możliwości.

– Nie zgodzę się z opiniami, że to wąwóz dla każdego. Równolegle do Wąwozu Samaria znajduje się wąwóz Imbros, o połowę od niego krótszy. Widoki są równie wspaniałe. To rzeczywiście będzie trasa odpowiednia dla każdego – opowiada.

Dodaje, że zimą wąwóz Samaria jest nieczynny. Otwiera się na początku maja, kiedy wody w rzece opadną i trasa jest bezpieczna.

– Przez Imbros można przejść jeżeli pozwalają na to warunki – zawsze trzeba zasięgnąć informacji i przygotować się do trasy. Kreteńskie góry nie są bardzo wysokie, ale bywają zdradzieckie. Szlaki nie są dobrze oznaczone, pogoda jest zmienna i (dla własnego bezpieczeństwa) najlepiej skorzystać z usług przewodnika – ostrzega Justyna Kulik. Dodaje, że na wyspie znajduje się aż 400 wąwozów o różnym stopniu trudności. – Jest w czym wybierać – mówi z uśmiechem.

Tu będzie ciepło w listopadzie

W czasie łagodnej zimy mieszkańcy mogą odetchnąć od tłumów zagranicznych gości. Choć ci z pewnością chętnie odkryliby uroki Krety poza sezonem.

– Szczerze mówiąc, moglibyśmy mieć turystów przez cały rok. W tym roku w listopadzie na Krecie było 27 stopni i pływałam w morzu. Mamy około 25 dni deszczowych w ciągu roku, więc nawet jeśli pada, nie należy spodziewać się deszczu przez cały pobyt. Listopad i grudzień to słoneczne miesiące – zauważa przewodniczka.

Wyspa jest najzieleńsza zimą. – W tym czasie trwa zbiór oliwek oraz pomarańczy. Niesamowite jest też to, że w obrębie 10 km z lata można przejechać do zimy, gdy wierzchołki gór są ośnieżone. Lefka Ori z najwyższym szczytem Pachnes (2453 m n.p.m.) to coś jak nasze Rysy – mówi.

Kreta poza sezonem. Gdzie nocować?

O tej porze roku na wyspę dostępne są tylko loty z przesiadką, o wiele droższe niż w czasie sezonu turystycznego, który trwa tutaj mniej więcej od Wielkanocy do końca października. Choć do wąwozu Samaria nie wejdziemy, to okazji do zwiedzania nie zabraknie.

Czy przewodniczka oprowadza grupy w tym czasie?

– Poza sezonem sporadycznie zdarzają się chętni na wycieczki, również Polacy, którzy dolatują tu z przesiadką w Atenach. To doskonały czas na zwiedzanie zabytków i stanowisk archeologicznych, przede wszystkim Knossos – bez tłumów! – podkreśla przewodniczka.

Jak mówi, życie w miastach tętni przez cały rok. — Hotele w zimie są otwarte, choć oczywiście nie tak wiele jak w sezonie. Znajdziemy je w większych miastach na północy, czyli w Chanii, Rethymno – mieście studenckim z bogatym życiem nocnym, czy w Ajos Nikolajos. Najbardziej polecam Chanię, moją ulubioną. Heraklion też jest żywym miastem – mówi Justyna Kulik.

Pałac w Knossos to dla wielu turystów obowiązkowy punkt zwiedzania. Razem z pięcioma innymi stanowiskami archeologicznymi w zeszłym roku został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Latem wyspa będzie jeszcze bardziej dostępna dla osób, które organizują wakacje samodzielnie – od 30 maja nowe połączenie z Warszawy na wyspę uruchomią PLL LOT.

Czytaj też:
Nowa trasa do wakacyjnego kraju Polaków. Znane linie poszerzają siatkę połączeń
Czytaj też:
To druga największa wyspa Grecji po Krecie. Turyści wciąż o niej nie wiedzą

Źródło: Wprost