Pilot Dreamlinera zasłabł w trakcie lotu. Jego zgon stwierdzono zaraz po wylądowaniu

Pilot Dreamlinera zasłabł w trakcie lotu. Jego zgon stwierdzono zaraz po wylądowaniu

Dodano: 
Dramliner LATAM
Dramliner LATAM Źródło:Wikimedia Commons / Oliver Holzbauer
Pilot linii lotniczej LATAM zmarł w trakcie kursu z Miami w USA do Snatiago w Chile. Pozostali członkowie załogi zmuszeni byli do awaryjnego lądowania w Panamie.

Według licznych doniesień portali branżowych, pilot LATAM zasłabł w trakcie kursu z południowego wybrzeża Stanów Zjednoczonych do zachodniej części Ameryki Południowej. Sterowany przez niego Boeing 787 Dreamliner zmuszony był przerwać lot z Miami do Santiago i awaryjnie lądować w Panamie, stolicy kraju o tej samej nazwie.

Pilot LATAM zmarł w trasie

Przewoźnik LATAM wydał oświadczenie, które rozesłał do pytających o sprawę dziennikarzy z całego świata, m.in. z „El Pais”, „La Republica” czy „Business Insidera”. W komunikacie potwierdzono, że lot do Santiago został przekierowanina Międzynarodowe Lotnisko Panama Tocumen. Śmierć pilota stwierdzono po tym, jak samolot wylądował.

Radio BioBio podało, że zmarłym pracownikiem LATAM był Ivan Andaur. Jego pracodawca ujawnił, że miał on 25 lat doświadczenia w zawodzie. Dane z monitorującego niebo portalu FlightAware pokazały, że Boeing 787 wykonał nagłe zejście w kierunku lotniska w Panamie po około dwóch godzinach od rozpoczęcia kursu w poniedziałek 14 sierpnia. Redakcja „Aviation Herald” donosiła, że maszyna pozostawała na lotnisku jeszcze 12 godzin po wylądowaniu.

LATAM skomentowała śmierć swojego pilota

W oświadczeniu firmy LATAM zwracano uwagę na zmarłego pracownika. „Bardzo cenimy jego 25-letnią karierę i wartościowy wkład. Zawsze wyróżniał się swoim poświęceniem i profesjonalizmem” – pisały linie lotnicze o swoim pilocie. Podkreślono też, że po zaobserwowaniu problemów, stery przejęło dwóch innych pilotów, którzy znajdowali się wówczas w kokpicie.

Śmierć pilota w powietrzy to rzadkie zdarzenie, ale w czerwcu tego roku pilot lecący jako pasażer pomógł załodze lotu Air Canada w bezpiecznym osadzeniu maszyny, kiedy kapitan lotu stracił przytomność. W kwietniu ubiegłego roku lot firmy Jet2 musiał awaryjnie zakończyć się na lotnisku w Wielkiej Brytanii „ze względów bezpieczeństwa”, kiedy jeden z pilotów źle się poczuł.

Czytaj też:
Katastrofa samolotu w Chrcynnie. Są wyniki kolejnych sekcji zwłok
Czytaj też:
Nie tylko tragedia na Stena Spirit. Kto odpowiada za spektakularne akcje ratunkowe na Bałtyku?

Opracował:
Źródło: Business Insider