Nowa gablota na polskim lotnisku. Przypomni turystom o ważnej kwestii

Nowa gablota na polskim lotnisku. Przypomni turystom o ważnej kwestii

Dodano: 
Lotnisko w Poznaniu
Lotnisko w Poznaniu Źródło: Shutterstock
Przez całe wakacje na lotnisku w Poznaniu będzie ustawiona nowa gablota. Tym samym polskie biuro podróży chce zachęcić turystów do refleksji przed wyjazdem.

Biuro podróży Rainbow w poniedziałek 1 czerwca rusza z kampanią „Urlop bez bagażu?”, którą poprzedziło badanie na reprezentatywnej grupie Polaków. Chce w lekki i przystępny sposób opowiedzieć o dość poważnym problemie – choć urlop ma służyć wypoczynkowi od obowiązków, to często „zabieramy” ze sobą na wyjazd myślenie o nich albo przeznaczamy go na nadrobienie zaległości w domu, na przykład remont.

„Z badania na reprezentatywnej grupie Polaków wynika, że tylko 3 na 10 osób wracających z urlopu jest naprawdę wypoczętych. 80 proc. już na wakacjach myśli o tym, co będzie po powrocie lub odczuwa stres. Kobiety częściej odczuwają regularny stres związany z powrotem (55 proc.), a mężczyźni w 47 proc. Najtrudniej nie myśleć o powrocie milenialsom” – to wybrane wnioski z badania przeprowadzonego na zlecenie biura podróży. Kampanii towarzyszy publikacja raportu z wynikami, ale nie tylko.

Gablota na lotnisku w Poznaniu

Od 10 czerwca przed wylotem z lotniska Poznań-Ławica turyści zauważą nowe miejsce.

- Na wielu lotniskach znajdziemy gabloty z przedmiotami, których nie można zabrać ze sobą do samolotu czy wwieźć do Europy. Inspirując się tym, stworzyliśmy gablotę, która w symboliczny sposób pokazuje czym jest bagaż mentalny. Umieściliśmy tam przedmioty niepotrzebne na urlopie. Znajdą się tam na przykład laptop – symbol myślenia o pracy, wałek do malowania, słuchawki, koszula z krawatem i budzik. To wszystko ma zobrazować, że ten bagaż ma różne oblicza – i te wszystkie obowiązki symbolicznie powinny utknąć na lotnisku, żeby nie zakłócały naszego wypoczynku – mówi „Wprost” Kinga Woźniakowska, PR managerka z biura Rainbow.

Oprócz tego znajdzie się tam skrzynka, do której będzie można wrzucić kartkę z zapisaną listą rzeczy, o których chcemy zapomnieć podczas wyjazdu. Instalacja będzie zamontowana na lotnisku do końca sierpnia. Dlaczego wybrano akurat port lotniczy Poznań-Ławica?

– To ważne dla nas lotnisko, realizujemy z niego wiele wylotów i ściśle ze sobą współpracujemy od wielu lat. Jest ono też bardzo lubiane przez klientów naszego biura podróży. Otwartość na współpracę w ramach kampanii społecznej „Urlop bez bagażu?” okazała się szczególna. Lotnisko w Poznaniu zgodziło się udostępnić strefę na potrzeby instalacji za symboliczną opłatę, pokazując, że szczerze popiera podjęcie dyskusji dotyczącej odpoczynku – mówi Kinga Woźniakowska.

To decyduje o dobrym wypoczynku

Kampania jest skierowana do Polaków w każdym wieku, nie tylko wypoczywających za granicą. W ramach badania zapytano m.in. o to, „co w wyjazdach urlopowych sprawia, że realnie mogę odpocząć?”.

– To, co mocno wybiło się w wypowiedziach ankietowanych, to że dla odpoczynku wcale nie są najważniejsze luksusowe atrakcje i pięciogwiazdkowe hotele. Ważniejsza jest cisza, brak oczekiwań ze strony innych i chwile spędzone z najbliższymi – mówi przedstawicielka biura.

To dlatego Polacy biorą wolne z przemęczenia

Wyniki badania pokazują, że Polacy biorą też dni wolne z konieczności. Na pytanie „czy zdarza Ci się spontaniczny urlop w reakcji na zmęczenie/przeładowanie obowiązkami?” 10 proc. osób odpowiedziało „tak, często”, a 34 proc. „czasami”. Tylko 6 proc. udzieliło odpowiedzi „nigdy”.

– Aż 73 proc. badanych wskazało, że zdarza się wziąć dzień wolny z przeciążenia. To reakcja organizmu na zmęczenie, a nie urlop, na którym realnie wypoczniemy. Bierzemy go, bo nie mamy już siły ciągnąć obowiązków i w taki sposób organizm próbuje wymusić na nas reset – zauważa Kinga Woźniakowska.

Dane z badania „Urlop bez bagażu”?

W raporcie oddano też głos ekspertom. „Z klinicznego punktu widzenia skuteczny odpoczynek nie jest luksusem, lecz jednym z podstawowych elementów profilaktyki zdrowotnej. Organizm może uruchomić procesy regeneracyjne wyłącznie wtedy, gdy otrzyma sygnał bezpieczeństwa i wyciszenia. Aby nasze ciało mogło skorzystać z witaminy D ze słońca, zdrowej diety czy aktywności fizycznej, musi najpierw otrzymać sygnał z mózgu: „jesteśmy bezpieczni, możesz zacząć naprawę”. Bez tego sygnału, nawet najlepiej zaplanowany wyjazd jest tylko zmianą środowiska dla procesu dalszego wyczerpywania rezerw organizmu” – mówi cytowana w nim dietetyczka kliniczna, Roksana Środa.

Badanie za zlecenie Rainbow przeprowadziła agencja badawcza Atena Research & Consulting.

Czytaj też:
To dlatego Polacy zwlekają z zakupem wakacji. Sondaż dla „Wprost”

Źródło: Wprost