One są teraz zmorą grzybiarzy. Atakują masowo i bywają niezwykle męczące

One są teraz zmorą grzybiarzy. Atakują masowo i bywają niezwykle męczące

Dodano: 
Grzybobranie
Grzybobranie Źródło:Shutterstock
Fani zbierania grzybów są teraz narażeni w lesie na ugryzienia. Czyhają na nich wyjątkowo nieprzyjemne pasożyty, na które trzeba uważać.

Gdy mówimy o groźnych ukąszeniach i niebezpiecznych stworzeniach w lasach, zwykle mamy na myśli żmije zygzakowate – potrafią schować się wszędzie, a ich ukąszenie może pozostawić bolesny ślad, nawet w postaci tężca. To jednak nie one atakują nas teraz masowo. W sezonie grzybowym głównym utrapieniem bywają kleszcze i strzyżaki. O ile małe znane pajęczaki są dość popularne, o tych drugich nie każdy słyszał.

Atakują grzybiarzy. Szukasz okazów? Lepiej uważaj

Choć u wielu zbieranie grzybów wywołuje głównie pozytywne emocje – w końcu w lesie można zdobyć borowika giganta czy wiele innych cennych perełek, to jednak zdarzają się sytuacje, które psują humor w trakcie zabawy. Do takich może należeć spotkanie z kleszczem – niestety we wrześniu i w październiku wypada ich drugie maksimów aktywności.

Jak wiadomo nie od dziś, wiele ugryzień kleszczy powoduje poważne objawy m.in. czerwony, bolesny rumień wokół ukąszenia, który w wielu przypadkach może zwiastować boreliozę. O tym, czy mamy taką chorobę, jesteśmy w stanie dowiedzieć się dopiero po czasie, jednak lepiej odkryć to jak najszybciej, dzięki badaniom krwi. Każdy kleszcz natychmiast musi zostać usunięty z ciała, najlepiej przy pomocy specjalnych szczypców.

Nie tylko kleszcze. Trzeba uważać na strzyżaki

O niebezpieczeństwie i konieczności zwracania uwagi na różnice między dwoma stworzeniami informują m.in. przedstawiciele nadleśnictwa na stronach facebookowych. Jak co roku pokazują oni zarówno zdjęcia kleszczy, jak i strzyżaków, które na pierwszy rzut oka są bardzo do siebie podobne. Wspomniany mniej znany owad ma brązowy kolor, 3 pary odnóży, potrafi latać, pomimo że gryzie, to na szczęście nie przenosi boreliozy.

facebook

Dlaczego warto uważać na strzyżaki? Okazuje się, że właśnie teraz jest ich w lasach najwięcej. Grzybiarze uznają je za jedne z najbardziej uciążliwych o tej porze roku, bowiem atakują masowo, a ich ukąszenia okropnie swędzą. Wszystko to może wywoływać reakcję alergiczną, która w przypadku osób uczulonych bywa groźna.

Każdy z nas ma możliwość odstraszenia od siebie strzyżaków. Są takie stroje, które będą w stanie je odciągnąć. „Kolory takie jak czarny czy czerwony, ale także niebieski strzyżaki wybiorą zdecydowanie częściej niż biały czy żółty. Choć idąc do lasu, instynktownie ubieramy się raczej na ciemno, dla spokoju może warto rozważyć nieco bardziej awangardowy strój” – doradzają pracownicy Lasów Państwowych. Co ciekawe, okazuje się, że stworzenia te mogą być szczególnie męczące m.in. dlatego, że nie działa na nie większość preparatów chemicznych.

Czytaj też:
Jak bezpiecznie zbierać grzyby? GIS przypomina najważniejsze zasady
Czytaj też:
Aż 20 borowików w jednym miejscu. Zdjęcie z polskiego lasu podbija sieć

Opracowała:
Źródło: Facebook.pl/Wp.pl