Wstrząsająca relacja z Ryanaira do Katowic. „Bardzo szarpało, był mega huk”

Wstrząsająca relacja z Ryanaira do Katowic. „Bardzo szarpało, był mega huk”

Dodano: 
Pasażerowie w samolocie
Pasażerowie w samolocie Źródło:Shutterstock / Robert Hoetink
O krok od katastrofy samolotu, który leciał do Katowic. Jedna z pasażerek ze szczegółami opowiedziała, co wydarzyło się na pokładzie.

Do niebezpiecznego incydentu doszło na pokładzie samolotu pasażerskiego, który w piątek 7 czerwca w godzinach wieczornych leciał z Dortmundu do Katowic. W trakcie startu do silnika Boeinga 373 wpadł ptak. W związku ze zdarzeniem pilot podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu i konieczności powrotu na niemieckie lotnisko.

Niebezpieczny incydent w samolocie do Katowic

Z relacji jednej z pasażerek wynika, że samolot nie wzbił się na pełną wysokość. – Cały czas byliśmy poniżej poziomu chmur, później zaczęliśmy kołować a po 45 minutach wróciliśmy do portu lotniczego w Niemczech – opowiadała turystka.

Szczęśliwie lądowanie przebiegło spokojnie i żaden ze 190 pasażerów, którzy byli w tym czasie na pokładzie, nie ucierpiał. – Wyglądało na to, że byliśmy niewiele od katastrofy. W trakcie lądowania jeden z silników chyba nie działał. Bardzo szarpało, był mega huk- opisywała kobieta, która była na pokładzie feralnego lotu z Dortmundu.

Spore utrudnienia dla pasażerów

Na lotnisku w Dortmundzie na samolot czekało aż 20 zastępów straży pożarnej. Podróżni musieli się liczyć z ogromnymi utrudnieniami. Ich powrót do Katowic nie tylko był mocno opóźniony, ale również musieli się przesiąść do innej maszyn, ponieważ ze względów bezpieczeństwa została zarządzona ewakuacja.

Ceny na wakacjach cię zaskoczyły? Lot był opóźniony albo go odwołano? Wakacyjny kraj pozytywnie cię zaskoczył albo rozczarował? Podziel się swoją historią i napisz do nas na [email protected] Czytaj też:
Piloci wykryli problem z silnikiem. Samolot z 389 pasażerami musiał lądować awaryjnie
Czytaj też:
Z przodu, na skrzydłach, a może z tyłu? Wiemy, które miejsca w samolocie są najbezpieczniejsze

Opracowała:
Źródło: RMF 24