W czasie świąt i nowego roku Polacy z pewnością zauważyli, jak popularnym turystycznym kierunkiem stał się nasz kraj. Na jarmarkach w dużych miastach słychać było język czeski, włoski czy hiszpański. Jest jeszcze jedna grupa zagranicznych gości, którzy podróżują nad Wisłę coraz częściej.
Turyści z Rumunii uwielbiają Polskę
Przed świętami wyszukiwarka lotów kiwi.com informowała, że liczba rezerwacji w polskich miastach pochodzących od obywateli Rumunii wzrosła trzykrotnie. Sprzyja temu bogata oferta połączeń lotniczych między naszymi krajami.
„W grudniu 2025 r. Rumuni awansowali z 17. na 4. miejsce wśród najliczniej przyjeżdżających do Polski zagranicznych gości – był to największy skok spośród wszystkich krajów rezerwujących loty do Polski przez Kiwi.com” – powiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską Daniela Chovancová, senior PR & external communications manager w Kiwi.com.
Gdańsk przyciąga gości z zagranicy
Zainteresowanie Polską zauważyła też Agnieszka Krawczyk, mieszkająca w Rumunii podróżniczka oraz autorka książki „Rumunia. Albastru, ciorba i wino”. Jak mówi, Rumuni kojarzą słynnych Polaków – Jana Pawła II, Lecha Wałęsę, Roberta Lewandowskiego czy Agnieszką Radwańską. Niektórzy czytali „Trylogię” Sienkiewicza w przekładzie na rumuński.
Niedawno wróciła ze znajomymi z tego kraju z krótkiej wycieczki do Gdańska. „Wróciliśmy do Bukaresztu nie tylko z brzuchami pełnymi smacznego jedzenia, ale też z głowami pełnymi pomysłów na kolejne podróże do Polski. Pozytywne wrażenie, jakie wywarł Gdańsk na moich przyjaciołach, to nie jest odosobniony przypadek” – podkreśliła.
Z danych Eurostatu wynika, że Polska jest jednym z najszybciej rosnących kierunków turystycznych w Europie. W 2025 roku w naszym kraju zagranicznym turystom udzielono o 46,1 mln noclegów więcej niż rok wcześniej.
Czytaj też:
Nowy i pierwszy taki park rozrywki na świecie. Wszystko w najtańszym kraju dla Polaków Czytaj też:
Gdzie na narty za granicę? Ryanair przedstawia trzy nietypowe kierunki
