Wirus Nipah. Ruszają kontrole na lotniskach w kolejnych krajach

Wirus Nipah. Ruszają kontrole na lotniskach w kolejnych krajach

Dodano: 
Wirus Nipah, kontrole na lotnisku
Wirus Nipah, kontrole na lotnisku Źródło: Shutterstock / Pap/epa/airports of thailand / handout
Turyści przylatujący do tych krajów muszą liczyć się dodatkowymi kontrolami. Wprowadzono je ze względu na zagrożenie wywołane wirusem Nipah.

Powiększa się lista krajów, które wprowadziły kontrole w związku z ryzykiem rozprzestrzenienia się wirusa Nipah. Jak podaje Reuters, poza Tajlandią, Nepalem i Tajwanem, turyści mogą spodziewać się dodatkowych środków ostrożności na niektórych lotniskach i przejściach granicznych w Wietnamie, Singapurze, Hongkongu, Malezji, Indonezji i Pakistanie, gdzie zostają poddani pomiarowi temperatury ciała. Procedury zostały wprowadzone po tym, jak w grudniu w Indiach potwierdzono dwa przypadki choroby.

Pakistan i inne kraje wprowadzają kontrole

Po kilku dniach od wprowadzenia kontroli na wybranych lotniskach przez Tajlandię, Nepal i Tajwan, środki zapobiegawcze przeciwko rozprzestrzenianiu się Nipah wdrażają kolejne azjatyckie kraje. Wśród nich jest m.in. popularny wśród turystów Wietnam. W porcie lotniczym Tan Son Nhat w Ho Chi Minh, największym mieście w kraju, przylatujący pasażerowie są poddawani pomiarowi temperatury przez kamery termowizyjne. Szczególną uwagę zwraca się na podróżnych przylatujących z obszarów zagrożonych wirusem Nipah. „Każda osoba wykazująca objawy, takie jak gorączka lub problemy z oddychaniem będzie ściśle monitorowana i natychmiast przenoszona do Szpitala Chorób Tropikalnych w celu izolacji, diagnozy i leczenia” – piszą wietnamskie media.

Jednym z krajów, który wprowadził obostrzenia jako ostatni jest graniczący z Indiami Pakistan. Wszyscy podróżni nie tylko zostaną poddani kontroli temperatury, ale także będą musieli przedstawić historię podróży z ostatnich 21 dni.

Wysoki poziom śmiertelności

Do zakażenia wirusem Nipah dochodzi najczęściej w wyniku bezpośredniego kontaktu z chorymi nietoperzami lub świniami oraz ich wydzielinami. Wirus może także przenosić się przez bliski kontakt między ludźmi, ale nie jest tak wysoce zakaźny jak SARS-CoV-2. Niepokoi jednak jego wysoka śmiertelność – nawet 40-75 procent przypadków kończy się zgonem.

Czytaj też:
Rosną obawy przed nową pandemią. Tym razem Wuhan odegra pozytywną rolę?
Czytaj też:
Groźny komar na wakacyjnej wyspie. Służby monitorują sytuację

Opracowała:
Źródło: Reuters