Trudne warunki panują na szlakach w Słowackim Raju. Jak przekazała Horská záchranná služba, zgodnie z decyzją administratura terenu, w popularnym parku narodowym tymczasowo zostały zamknięte wszystkie wąwozy. Powodem takich działań jest wysoki poziom wód, wywołany ulewnymi deszczami. To warunki bardzo niebezpieczne, sprzyjające poważnym wypadkom na wąskich i stromych przejściach.
Słowacki Raj zamyka wąwozy. Jest zbyt niebezpiecznie
Ostatnie dni przyniosły ulewne deszcze na Słowacji. W takiej pogodzie niebezpieczne są nie tylko wycieczki wysokogórskie, ale także przeprawy stromymi zboczami wąwozów. Horská záchranná služba wraz z administratorem Słowackiego Raju zdecydowali więc o zamknięciu szlaków w wąwozach do odwołania. W takich warunkach nietrudno o wypadek – zalane przez rwące potoki kładki, śliskie łańcuchy czy powstające osuwiska mogą być skrajnie niebezpieczne nawet dla bardzo doświadczonych turystów.
Najbardziej znanymi wąwozami w Słowackim Raju są Suchá Belá, która prowadzi do Misových wodospadów, czy Przełom Hornadu, czyli szlak biegnący dnem kanionu rzeki. Najdłuższym wąwozem Słowackiego Raju jest za to Veľký Sokol. uznawany za jeden z najbardziej dzikich w całym parku narodowym.
Poważne utrudnienia w Tatrach
Poważne utrudnienia występują także w Tatrach. Jak czytamy na stronie Tatrzańskiego Parku Narodowego, w związku z intensywnymi opadami deszczu, mogą wystąpić lokalne podtopienia. Na odcinkach leśnych jest bardzo mokro i błotniście, a powyżej górnej granicy lasu leży jeszcze świeża warstwa śniegu. Na wielu szlakach jest bardzo ślisko. „Wybierając się w wyższe partie Tatr, należy posiadać doświadczenie w zimowej turystyce górskiej oraz odpowiedni sprzęt zimowy (raki, czekan, kask, lawinowe ABC) wraz z umiejętnością obsługi” – czytamy. Wyjścia w wyższe partie Tatr w obecnych warunkach są odradzane.
Czytaj też:
Nie będzie wycieczek do Morskiego Oka. Poważne utrudnienia w TatrachCzytaj też:
Turyści stosują te zasady i czują się bezpiecznie. Wystarczą proste kroki zalecane przez ekspertów
