Jeszcze w 2017 roku Goa odwiedzało blisko milion zagranicznych turystów rocznie. Dziś do tego stanu na zachodnim wybrzeżu Półwyspu Indyjskiego przyjeżdża już tylko 500 tys. osób. Co się stało, że ten egzotyczny raj przeżywa tak znaczący kryzys? Powodów jest wiele – jako jeden z najciekawszych wymienia się większe zainteresowanie Wietnamem i Sri Lanką, które znacznie uprościły procedury wizowe dla gości z Europy. Tymczasem Rosjanie, kiedyś popularni goście na Goa, wolą wakacje w Turcji i Egipcie, jest gdzie po prostu taniej.
Problem Goa: ogromny spadek turystów zagranicznych
Podczas gry liczba turystów krajowych w Goa wzrosła z 6,8 miliona w 2016 roku do ponad 10 milionów w roku ubiegłym, turyści zagraniczni nie odwiedzają już tego regionu równie chętnie. Tropikalny stan w Indiach, przyciągający złocistymi plażami nad Morzem Arabskim, był celem podróży dla około 500 tys. turystów w 2025 roku. To spadek o prawie połowę w stosunku do okresu sprzed COVID-19. Jednak, jak podaje BBC, nie tylko konsekwencje globalnej pandemii wpłynęły na ruch turystyczny. Obcokrajowcy stopniowo tracą zainteresowanie regionem, a przyczyn tego zjawiska stale przybywa.
Jedną z ostatnich jest globalna sytuacja geopolityczna, która zniechęca do podróży przez Bliski Wschód. Istotny wpływ mają także same ceny biletów bez względu na trasę. „Niektórzy moi znajomi w tym roku wybierają Turcję lub Egipt zamiast Goa, bo jest bliżej domu i taniej” – przyznaje jedna z rosyjskich turystek, cytowana przez BBC.
Goa stało się zbyt drogie i trudno dostępne
Kolejnym czynnikiem są dłuższe i trudniejsze procedury wizowe, a także wzrost opłat za pięcioletnie wizy, z których korzystali nomadzi. Turyści zwrócili się więc w stronę Wietnamu czy Sri Lanki, które przystosowały swoje zasady wjazdu naich korzyść. „Dzisiejszy podróżny chce podejmować szybkie decyzje i organizować wyjazdy w ostatniej chwili. Popóźnienie w rozpatrywaniu wniosków wizowych jest więc zdecydowanie jednym z głównych czynników przyczyniających się do spadku liczby osób podróżujących” – uważa Ernest Dias, członek komisji w Departamencie Turystyki Goa.
W ostatnich latach w Goa rozpoczął się także intensywny rozwój turystyki biznesowej, który spowodował wzrost cen pobytów w hotelach wyższej klasy. „W porównaniu z Wietnamem, Sri Lanką i Tajlandią, oferta niedrogich pobytów w nadmorskich kurortach w Goa jest bardziej ograniczona” – czytamy.
Czytaj też:
Nowe Mykonos i Santorini w jednym. Grecka wyspa hitem wśród turystówCzytaj też:
„Wyspa Gwiazd” otwarta po 5 latach. Tylko dwie godziny od Chorwacji
