Na Kubie zarejestrowano najniższą temperaturę w historii. We wtorek 3 lutego 2025 r. w prowincji Matanzas, położonej niedaleko stolicy kraju, odnotowano 0 stopni Celsjusza. Nietypowa dla karaibskiej wyspy pogoda jest wynikiem nadejścia intensywnego chłodnego frontu znad Ameryki Północnej. Do tej pory oficjalny rekord zimna na Kubie wynosił 0,6 stopni Celsjusza.
Rekord zimna na tropikalnej wyspie
Jeszcze nigdy na Kubie nie było tak zimno. Punkt zamarzania został osiągnięty po raz pierwszy we wtorek 3 lutego, zadziwiając mieszkańców karaibskiej wyspy, zupełnie nieprzyzwyczajonych do tak niskich temperatur. Pomiaru dokonała wczesnym rankiem stacja meteorologiczna w Indio Hatuey, w gminie Perico w prowincji Matanzas, około 100 km na wschód od Hawany. Na wielu okolicznych uprawach pojawił się szron.
„Poprzednia najniższa temperatura w kraju na Kubie, największym państwie wyspiarskim na Morzu Karaibskim, wynosiła 0,6 stopnia Celsjusza i została odnotowana na stacji meteorologicznej Bainoa w prowincji Mayabeque 18 lutego 1996 r”. – czytamy. Kuba prowadzi zapisy meteorologiczne dopiero od połowy XIX wieku. Za wiarygodne dane uznaje się jednak dopiero te z drugiej połowy XX wieku.
Fala mrozów w Stanach Zjednoczonych
Rekord na Kubie miał miejsce zaledwie tydzień po ekstremalnej fali mrozów, która przeszła przez Stany Zjednoczone. Wówczas z powodu burzy śnieżnej życie straciło kilkadziesiąt osób. Miliony mieszkańców przez kolejne dni pozostawały bez prądu.
W miejscowości Seagull w stanie Minnesota temperatura spadła do -42 stopni Celsjusza. Zima opanowała jednak nie tylko północne regiony, ale także gorące południe. W sumie skutki skrajnych warunków odczuli mieszkańcy nawet czterdziestu stanów.
Utrudnienia spotkały też turystów. W wyniku mrozu i śnieżyc odwołano nawet dwa tysiące zaplanowanych połączeń.
Czytaj też:
Pogodowy rollercoaster w Polsce. Skok temperatury o 30 stopniCzytaj też:
Dodatkowe loty na gorącą wyspę. Ruszą jeszcze przed wakacjami
