Nadbałtyckie kurorty poza sezonem cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Wiele osób ceni sobie możliwość wypoczynku bez tłumów i oszczędności na noclegach.
Pomorze Zachodnie zyskuje
W pierwszym kwartale 2026 roku wygranym było Pomorze Zachodnie. Z danych portalu rezerwacyjnego Triverna wynika, że odpowiadało za 44 proc. rezerwacji (1 stycznia-31 marca). Latem turystów może być więcej, dzięki nowemu szybkiemu połączeniu Pendolino do Ustki.
„Polskie morze to przede wszystkim bogata baza noclegowa. Powstaje tam dużo nowych hoteli i obiektów o wysokim standardzie, z rozbudowaną ofertą usług i udogodnień, więc cały czas pojawiają się nowe miejsca do odkrycia. Działa tu też efekt «nowości». Zarówno w sensie jakości, jak i takiej trochę «instagramowej» świeżości, bo można pochwalić się pobytem w nowym miejscu" – mówi RadioZET.pl Krzysztof Dębski, Chief Marketing Officer w Triverna.pl.
Luksusowe hotele przyciągają
Choć poza sezonem turyści lubią oszczędzać, to rośnie grupa osób, którym nie żal na wypoczynek w luksusowym hotelu. Według danych Triverny segment premium rośnie w najszybszym tempie, a hotele 4- i 5-gwiazdkowe oraz obiekty o wysokim standardzie odpowiadały za 55 proc. wszystkich rezerwacji. Średnia wartość rezerwacji u osób, które wybrały 5-gwiazdkowy hotel, wyniosła aż 2173 zł. Nie inaczej będzie latem, gdy w niewielkiej miejscowości na Pomorzu Zachodnim otworzy się największy w Polsce hotel Gołębiewski Pobierowo.
Ale Pomorze Zachodnie to nie tylko wypoczynek w hotelu z basenem, także raj dla rowerzystów. W ubiegłym roku, w sierpniu miłośnicy dwóch kółek pobili tutaj rekordy w Rogowie i Kołczewie na trasie Velo Baltica. Turyści mogą tu wypoczywać także nas czystymi jeziorami, np. Ińsko w gminie o tej samej nazwie. Polecana trasa rowerowa to pętla Molo nad Jeziorem Ińsko – Pomnik Kraba.
Czytaj też:
Tydzień w Turcji czy dzień w Pobierowie? Zestawienie tiktokerki hitem internetuCzytaj też:
Niemcy nie pokonają polskich kurortów. Powodem niedziele handlowe
