Ten bocian wywołał sensację w Polsce. Są nowe wieści o stanie Krutka

Ten bocian wywołał sensację w Polsce. Są nowe wieści o stanie Krutka

Dodano: 
Bocian Krutek
Bocian Krutek Źródło: Facebook / Mazurski Park Krajobrazowy
Jest pierwszym zwiastunem wiosny. Dzielny bocian Krutek dotarł do Polski, a teraz czeka go intensywny czas. Takiej trasy podróżnicy mogą mu pozazdrościć.

Długie podróże bywają prawdziwym wyzwaniem. Choć do rozpoczęcia kalendarzowej wiosny jeszcze daleko, 23 lutego Mazurski Park Krajobrazowy poinformował, że Bocian Krutek doleciał do Polski.

„On jest jak Polacy w Szarm el-Szejk – wstanę wcześniej, wbiję swój parawan wcześniej i zajmę lepsze miejsce. Jest pierwszy i udaje mu się wcześniej nadbudowywać gniazdo i szykować się do przylotu samicy. Może lepiej obronić gniazdo przed innymi” – tłumaczył w rozmowie z „Dzień dobry TVN” pracownik MPK, Jakub Masiarz.

Ptak przebył imponującą trasę, którą ornitolodzy śledzili za pomocą nadajnika GPS. Na początku stycznia ruszył z Szarm el-Szejk, potem przez kilka tygodni korzystał z dogodnych warunków żerowiskowych w Dolinie Jordanu. Na początku lutego bocian ruszył dalej na północ, przelatując m.in. nad Syrią i Jordanią. Po drodze zrobił jeszcze przystanek na regenerację w Rumunii, a 20 lutego zatrzymał się w rejonie Nowosiółki w obwodzie tarnopolskim na Ukrainie. Na mapie widać odcinek w Polsce, ale nie cały.

facebook

„Mapa nie przedstawia ostatniego odcinka lotu z Ostrowi do Jedwabna k. Szczytna. Pojawił się problem z systemem i nie możemy pobrać danych” – powiedział „Wprost” Krzysztof Wittbrodt, Dyrektor Parku.

Bocian Krutek w Polsce. Wymagająca podróż

Po przylocie do Polski Krutek był osłabiony, ale trafił na ludzi wrażliwych na krzywdę zwierząt.

„Bocian został znaleziony przy jednej z dróg w miejscowości Jedwabno (pow. szczycieński) przez Beatę Kołakowską i Sebastiana Młynarczyka. Dzięki ich szybkiej reakcji ptak został zabezpieczony do czasu przyjazdu Straży Parku” – informował Mazurski Park Krajobrazowy.

W piątek nadeszły dobre wieści. Po kilkudniowej obserwacji w Ośrodku Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni ptak wrócił do swojego gniazda. Po podróży przyszedł czas na porządki. Bocian będzie naprawiał gniazdo i dokładał świeże gałęzie, żeby przygotować je na następny sezon.

facebook

W 2023 roku wczesny przylot ptaka do Polski w lutym wzbudził wiele dyskusji. Pracownicy Mazurskiego Parku Krajobrazowego założyli mu nowoczesny, ładowany baterią słoneczną nadajnik GPS i dzięki temu dowiedzieliśmy się, jak przebiegła trasa lotu.

Bociany wracają do Polski. Jeszcze nie wszystkie

Do Polski wracają już inne bociany. „Niektóre bociany z Afryki zaczęły się już poruszać w naszym kierunku europejskim. Wszystko widać za pomocą sygnału GPS i każda liczba pokazuje nam, ile sygnałów zostało wysłanych z danego miejsca”– mówił w lutym Kamil Piwowarczyk ze Stowarzyszenia Szansa dla Bocianów.

Dodał, że bociany mogą pokonać imponujące odległości w ciągu dnia, nawet 200 km.

Ekspert wyjaśnił, że prędkość przelotu zależy od warunków pogodowych. „Jeżeli jest słoneczna, ciepła pogoda generuje ciepłe kominy powietrzne. Jak bocian w niego wpadnie, to jest w stanie lecieć bezwysiłkowo, praktycznie nie ruszając skrzydłami” – mówił.

Mazurski Park Krajobrazowy informował, że na inne ptaki, które zimujące głębiej w Afryce — głównie w Czadzie i Sudanie — trzeba będzie zaczekać. Niektóre dopiero przygotowują się do powrotu na lęgowiska, a ich przylotów do Europy spodziewamy się na przełomie marca i kwietnia.

Czytaj też:
Rychłe pożegnanie z latem. Ekspert wskazuje na zachowanie ptaków
Czytaj też:
To najbardziej charakterystyczny polski ptak. Wygrał wyjątkowy plebiscyt

Opracowała:
Źródło: Wprost / Dzień Dobry TVN, Gazeta Olsztyńska