Wyspa nad Bałtykiem ma problem. Hotele zamykają się masowo

Wyspa nad Bałtykiem ma problem. Hotele zamykają się masowo

Dodano: 
Hotele
Hotele Źródło: Shutterstock
Perełka nad Morzem Bałtyckim ma coraz większy problem. Nie pomagają przyjeżdżający turyści, ciągle widoczne są braki.

Mogłoby się wydawać, że biznes prowadzony nad Bałtykiem to żyła złota. Okazuje się, że nie dla wszystkich i nie wszędzie. Poważny kryzys panuje na wyspie Uznam. Malownicza perełka na pograniczu Niemiec i Polski przyciąga turystów plażami, spokojem i atrakcyjnymi kurortami, mimo to coraz więcej hoteli jest tam zamykanych.

Problem na wyspie Uznam

Za zachodnią granicą Uznam znajdziemy m.in. takie kurorty jak Ahlbeck, Heringsdorf, Bansin czy Zinnowitz. Z doniesień niemieckich mediów wynika, że właśnie tam sytuacja hotelarzy jest krytyczna. Koszty utrzymania obiektów przewyższają zyski, jakie płyną od nocujących turystów.

Co ciekawe podróżni ciągle się pojawiają i bardzo cenią nadmorskie perełki, ale nie wydają bardzo dużo – szacuje się, że nawet o 20 proc. mniej niż zwykle. Restauracje czy pokoje mają być zajmowane głównie w weekendy, zaś w tygodniu świecić pustkami.

Hotelarze skarżą się, że swoje biznesy muszą zamykać głównie przez zbijające koszty operacyjne tj. energia elektryczna czy żywność. Z pogłosek wynika, że 2026 rok ma być najgorszy od lat.

Te hotele już się zamknęły

Nad Bałtykiem w Niemczech zamknęło się już wiele obiektów, w tym także te słynne i od lat prosperujące na najwyższych obrotach. Dziś po niektórych zostają tylko wspomnienia i brak nadziei na powrót. Nadzieję na poprawę odbiera m.in. fakt, że wkrótce w Polsce w Pobierowie ma się otworzyć hotel Gołębiowski. Zdaniem lokalnych przedsiębiorców, może on przyciągnąć Niemców do wypoczynku za granicę. W końcu to miejscowość położona niedaleko zachodniej granicy.

W ostatnim czasie głośno było m.in. o zamknięciu Hotel Palace w Zinnowitz czy Kaliebe w Trassenheide. Nie przetrwały też hotele Scheelehof w Stralsundzie czy Usedom Palace. Niektóre miejsca zastępowane są nowymi obiektami. Mimo to Uznam wciąż cieszy się popularnością i przyciąga tłumy, wiele wskazuje jednak na to, że bardziej od luksusu liczą się dziś przystępne ceny, a okazałe niemieckie pensjonaty tracą na atrakcyjności.

Czytaj też:
Tak Niemcy chcieli pokonać polskie kurorty nad Bałtykiem. Plan się nie powiódł
Czytaj też:
Zapomnij o Sopocie i Świnoujściu. To najtańsze miejsca nad morzem

Opracowała:
Źródło: watson.de.