W te wakacje w Polsce będzie można wypoczywać w nowych hotelach. W czerwcu gości ma przyjąć największy obiekt w kraju, Hotel Gołębiewski w Pobierowie w gminie Rewal. Turyści, którzy tęsknią za tradycją chętniej skierują się do Szczawnicy, gdzie po gruntownej modernizacji otworzy się kameralny hotel w Willi Wanda. Pierwszych gości ma przyjąć przed wakacjami.
Willa Wanda. Pamięta rozkwit Szczawnicy
Historyczny obiekt śmiało można nazwać ikoną małopolskiego uzdrowiska. Willa Wanda powstała w dwudziestoleciu międzywojennym, w okresie największego rozwoju Szczawnicy, na terenach należących do hrabiego Adama Stadnickiego – arystokraty i przedsiębiorcy, który poprzez swoje inwestycje znacząco wpłynął na rozwój miejscowości jako nowoczesnego ośrodka wypoczynkowego. Była symbolem nowoczesności – jako jeden z pierwszych budynków w Szczawnicy została zelektryfikowana. Wysoki standard usług i restauracja prowadzona przez szefa kuchni z Francji przyciągała wymagających gości.
Jej pierwszą właścicielką była Maria Zachwieja, hotelarka, która stworzyła nowoczesny hotel pierwszej kategorii. Nazwa Wanda pochodzi od imienia jej córki. Willa jest związana zarówno z rozwojem Szczawnicy, jak i dramatycznymi losami II wojny światowej. Działał w niej punkt przerzutowy dla uchodźców. Maria Zachwieja została aresztowana przez Gestapo, więziona w Palace w Zakopanem i deportowana do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz. Obie przeżyły wojnę.
Po wojnie budynek został znacjonalizowany i przez dekady pełnił funkcje sanatoryjne, stopniowo tracąc swój pierwotny charakter. W jego murach działały także szpital i przychodnia, w której urodziło się wielu Szczawniczan. Rewitalizacja pozwoliła zachować ciągłość miejsca o szczególnym znaczeniu dla lokalnej społeczności.
Zabytkowa willa zamieniła się w nowy hotel
Proces przemiany trwał niemal cztery lata, a prace były prowadzone pod ścisłym nadzorem konserwatorskim. Po rewitalizacji obiekt będzie działać pod nazwą Wanda Luxury Boutique Hotel. Do dyspozycji gości będzie 19 pokoi i apartamentów, a wnętrze zostało urządzone w stylu art deco, z lat 20. i 30. XX wieku. Wyzwaniem było dostosowanie zabytkowego budynku do współczesnych standardów hotelowych – wprowadzenie systemów ogrzewania, klimatyzacji czy oświetlenia wymagało indywidualnych rozwiązań.
„Nie chcieliśmy budować kolejnego hotelu. Zależało nam na przywróceniu miejsca, do którego przyjeżdża się, żeby naprawdę odpocząć. Wanda ma być spokojna, kameralna i autentyczna – bliżej idei dawnego uzdrowiska niż współczesnej turystyki” – mówi Renata Gorecka, członkini zarządu HSP Management. Otwarcie hotelu butikowego planowane jest na wiosnę 2026 roku.
Czytaj też:
Metamorfoza w polskim uzdrowisku. To ma być gratka dla narciarzyCzytaj też:
Odwiedziłam 5-gwiazdkowy hotel z 1701 roku. Tutaj na korytarzu spotkasz gwiazdy Hollywood
