Fala upałów daje się we znaki w Polsce, więc nietrudno wyobrazić sobie, że w krajach na ogół cieplejszych jest jeszcze goręcej. W kolejnym pojawił się czerwony alert przed zagrożeniem. Polska ambasada w Zagrzebiu wydała go dla turystów przebywających w Chorwacji i tych, którzy planują udać się na miejsce.
Chorwacja. Wydano alert dla turystów
Specjalne ostrzeżenia meteorologiczne dotyczą jednego z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych. Od niedawna podróżni mogą tam jeździć m.in. pociągiem PKP z Polski, a trasa cieszy się dużym zainteresowaniem. Aktualnie nie kończy się na krystalicznie czystej wodzie, bałkańskiej kuchni i beztrosce, trzeba być uważnym i zadbać o swoje bezpieczeństwo.
Z komunikatu ambasady skierowanego do turystów wynika, że od poniedziałku 3 sierpnia do środy 5 sierpnia temperatury w wielu miejscach w Chorwacji przekroczą 39 stopni Celsjusza. Najbardziej zagrożone są: półwysep Istria, okolice Rijeki, północna część wybrzeża aż do Parku Narodowego Paklenica oraz popularne wyspy: Krk, Lošinj, Cres, Rab i Pag.
Pozostałe części wybrzeża są tylko w nieco lepszej sytuacji. W kurortach znajdujących się od Zadaru po Dubrownik obowiązuje niższy, pomarańczowy poziom ostrzeżenia.
Najgorsze dopiero nadejdzie
Jako najgorętszy z zapowiadanych dni wyznaczono środę 5 sierpnia. W tym czasie lista miejsc z czerwonym alertem ma się poszerzyć m.in. o okolice Parku Narodowego Krka czy część Chorwacji kontynentalnej, od Karlovca na zachodzie po granicę z Serbią na wschodzie.
Wszystkim turystom zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności, dbanie o nawodnienie, unikanie słońca, szukanie cienia czy rezygnację z wysiłku fizycznego. Szczególną ochroną powinny być objęte dzieci oraz osoby z chorobami przewlekłymi.
Wiele wskazuje na to, że choć przez kilka najbliższych dni turyści bezpieczniej i bardziej komfortowo będą mogli wypocząć w klimatyzowanych hotelach. Jeśli planujecie wylot do chorwackich kurortów właśnie w tym czasie, nie dajcie się zaskoczyć i przygotujcie, że plażowanie przy ekstremalnych temperaturach może być niemożliwe.
Podobne alerty dotyczą m.in. Grecji, gdzie pożary trawią wiele hektarów ziemi. Niebezpiecznie zrobiło się też w wybranych częściach Francji, Włoch czy Hiszpanii.
Czytaj też:
Wracają upały! Mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Jak się chronić w gorące dni? Czytaj też:
Francja i Hiszpania w ogniu. Macron: Najtrudniejsza sytuacja od II wojny światowej
