Odwołają niemal 40 proc. lotów. Na tym lotnisku szykuje się trudny dzień

Odwołają niemal 40 proc. lotów. Na tym lotnisku szykuje się trudny dzień

Dodano: 
Lotnisko w Brukseli
Lotnisko w Brukseli Źródło: Shutterstock
To ważny komunikat dla podróżnych lecących do Belgii lub wylatujących z tego kraju w najbliższy piątek 9 października. Przez strajk pojawią się problemy.

Nie tylko Wielka Brytania czy Portugalia mierzą się z utrudnieniami na lotniskach. W drugiej połowie mijającego tygodnia Port Lotniczy Bruksela poinformował, że linie Brussels Airlines anulują tam niemal 40 proc. swoich połączeń. Przewoźnik realizuje kursy m.in. do Polski, dlatego utrudnienia mogą dotyczyć także podróżnych z naszego kraju.

Kłopoty z lotami w Brukseli

Utrudnienia pojawią się w piątek 9 października, po tym, jak część pracowników firmy Alyzia (niezależnej, francuskiej grupy kapitałowej specjalizującej się w obsłudze naziemnej lotnisk) weźmie udział w ogólnokrajowej akcji związkowej. Tego dnia tylko połowa lotów obsługiwanych przez tę firmę odbędzie się zgodnie z planem.

W dniu strajku linie Brussels Airlines spodziewały się przewieźć łącznie 30 tys. pasażerów. Ci którzy stracą swoje loty, będą o tym informowani na bieżąco przez przewoźnika. Wiadomo, że podróżni mają otrzymać propozycję alternatywnych rozwiązań lub zwrot kosztów. Jednocześnie linie podkreślają, że to nie one odpowiadają za nadchodzące strajki.

Jako że w związku ze strajkiem planowana jest demonstracja, utrudnień można się spodziewać też w centrum miasta. Wpłynie to na ruch sieci autobusowej, tramwajowej i metra.

To kolejna fala utrudnień

Belgia od lat regularnie mierzy się z problemami, a akcje protestacyjne nie są tam nowością. Tym razem po raz kolejny chodzi o akcje związków zawodowych z udziałem firm zewnętrznych. Pracownicy firmy Alyzia zajmują się obsługą bagażu i rampy dla linii lotniczych na lotnisku w Brukseli, w tym obsługą samolotów, załadunkiem, rozładunkiem oraz transportem bagaży między samolotem a terminalem.

Powodem protestu jest sprzeciw wobec działań i reform belgijskiego rządu federalnego. Sprawa dotyczy m.in. planów oszczędnościowych, reformy emerytalnej czy wydłużania czasu pracy.

Czytaj też:
Nie będzie żadnych przylotów i odlotów. Tutaj turyści muszą spodziewać się problemów
Czytaj też:
Pięć dni chaosu na lotniskach. Setki lotów mogą zostać odwołane

Opracowała:
Źródło: Aviation24.be