Polski region straci turystów? „Goście boją się tutaj przyjeżdżać”

Polski region straci turystów? „Goście boją się tutaj przyjeżdżać”

Dodano: 
Kamienice ormiańskie w Zamościu
Kamienice ormiańskie w Zamościu Źródło: Shutterstock / Adam Kurylo
Alerty RCB o zagrożeniu z powietrza są wyzwaniem dla promocji turystyki na Lubelszczyźnie. Niektórzy właściciele hoteli zauważyli, że gości jest mniej.

Lubelszczyzna ma wiele do zaoferowania dla turystów, ale wśród zwiedzających niepokój mogą budzić alarmy wysyłane przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w czasie rosyjskich ataków na Ukrainę. W czwartek w Zamościu można było usłyszeć syreny alarmowe. Radio Lublin sprawdziło, czy hotelarze zauważyli mniejsze obłożenie w swoich obiektach.

Turystyka w Zamościu

„Goście, którzy odwiedzają nasz hotel i ogólnie Zamość, są przestraszeni, przyjeżdżając z innych stron Polski. Grupy, które do nas przyjeżdżały, liczyły pięćdziesiąt parę osób, czyli zapełniały cały obiekt. Obecnie grupa, wstępnie rezerwując pobyt (...) zmniejsza się do połowy ze względu na to, że goście boją się tutaj przyjeżdżać” – powiedziała Justyna Wójtowicz-Przyczyna, menadżer jednego z hoteli.

W przypadku zagranicznych turystów znaczenie odgrywa nie tylko wojna w Ukrainie. Z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie występuje ryzyko zamykania przestrzeni powietrznej nad Izraelem.

„My w Zamościu najwięcej grup, jakie mieliśmy, to były grupy z Izraela, a tutaj już mamy kolejny konflikt, więc to niestety działa na naszą niekorzyść” – powiedziała Magdalena Będziejewska, dyrektor jednego z zamojskich hoteli.

Zauważyła przy tym, że ci którzy decydują się na przyjazd, nie mają obaw. „Przy pierwszym poważniejszym alercie, który mieliśmy, że mamy szukać schronienia, tak naprawdę jako pracownicy nie dowierzaliśmy, zauważając reakcję gości, a raczej brak reakcji. My oczywiście opracowaliśmy sobie procedury już w tej chwili, bo tak jak mówię, ten alert był zaskakujący. Wcześniej takich nie było i nikt nie przygotowywał nas na to, że powinniśmy mieć nawet taką procedurę. Ale nie dalej niż dwa tygodnie później ten alert znowu się powtórzył i naprawdę nikt z gości nie zareagował” – mówiła.

Bezpieczny kierunek na podróż. Strategia promocji

Joanna Liberadzka-Duras, dyrektor w Biurze Informacji Turystycznej i Promocji Miasta w Zamościu, podkreśla, że spadki liczby przyjazdów nie są znaczne.

„Początkowo był strach, turystów praktycznie w ogóle nie było w Zamościu i na Roztoczu. Teraz już widzimy, że z roku na rok turyści z zagranicy coraz chętniej do nas przyjeżdżają” – mówiła. Dodała, że celem organizacji turystycznej jest wzmocnienie wśród gości poczucia, że mimo alertów mogą zwiedzać wschód Polski bezpiecznie.

W 2025 roku Zamość odwiedziło ponad 268 tysięcy turystów (polskich i zagranicznych). Dane za sezon 2026 rok nie są jeszcze znane. Pod względem liczby udzielonych noclegów w lipcu i sierpniu 2026 r. woj. lubelskie zajęło miejsce 11. na 16 województw.

Czytaj też:
Dwucyfrowe spadki w polskich górach. Turyści rezygnowali
Czytaj też:
Turyści omijają Bieszczady. Przedsiębiorcy wskazują na jeden ważny powód

Opracowała:
Źródło: radio.lublin.pl, źrodło danych: GUS