W czwartek 7 maja w jednym z hosteli w Żukowie (powiat kartuski, województwo pomorskie) wybuchł pożar. Jak podało rmf24.pl, jeszcze przed przyjazdem służb na miejsce, z budynku ewakuowano blisko 50 osób. Z informacji wspomnianego portalu wynika, że na stałe zameldowanych w obiekcie jest około 200 klientów.
Pożar hostelu w Żukowie. W akcji 22 zastępy straży pożarnej
Gdy na miejscu pojawiły się pierwsze zastępy straży pożarnej, pożar był już na zaawansowanym etapie, a ogień widoczny na zewnątrz budynku. Trzy osoby zostały poszkodowane. Dwie mają poparzenia kończyn, kolejna – trafiła do szpitala z poparzeniami dróg oddechowych.
Sytuacja jest na tyle poważna, że w akcję gaszenia pożaru są zaangażowane 22 zastępy straży pożarnej. Zagrożenie stanowią butle z gazem, które znajdują się w budynku. Na miejscu są również funkcjonariusze policji, a także pogotowie energetyczne i gazowe, które odcięło dopływ gazu do obiektu. Na ten moment nie ma informacji, co mogło stanowić przyczynę pożaru. To będzie ustalane w toku dalszych działań.
Nowy komunikat straży pożarnej. „Sytuacja jest dynamiczna”
Nowe informacje w sprawie przekazał rzecznik Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. – Nie mamy jeszcze pełnych informacji dotyczących ewentualnych osób przebywających wewnątrz budynku. Działania strażaków prowadzone są równocześnie w dwóch odcinkach bojowych. Dwie roty pracują wewnątrz obiektu, prowadząc działania gaśnicze oraz przeszukując pomieszczenia. Dodatkowym zagrożeniem są znajdujące się w budynku butle z gazem – przekazał mł. asp. Dawid Westrych, którego słowa cytuje Radio Gdańsk.
– Pomorski komendant wojewódzki PSP skierował na miejsce grupę operacyjną. Sytuacja jest dynamiczna – dodał.
Czytaj też:
Ogromny pożar magazynu energii w Wielkopolsce. Trwa wyścig z czasemCzytaj też:
Pilot stracił życie w akcji gaśniczej. „Traktował niebo jak drugi dom”
