Podróżnicze i kulinarne wybory polskich autorytetów często intrygują innych do wyboru własnego kierunku na urlop czy krótką wycieczkę. Okazuje się, że miejscem wartym odkrycia jest Gorzów Wielkopolski. Niedawno udał się tam Robert Makłowicz, a swoją relacją podzielił na kanale w serwisie YouTube. Sprawdziliśmy, za co polubił to miasto i jakie atrakcje mogą znaleźć tam turyści.
Makłowicz pokazał Polakom Gorzów Wielkopolski
Choć nazwa Gorzów Wielkopolski, mogłaby sugerować, że miasto to leży gdzieś w okolicy Poznania, nic bardziej mylnego. Znajdziecie je w województwie lubuskim, gdzie jest stolicą regionu, tak samo, jak Zielona Góra. „Jestem w Gorzowie Wielkopolskim, mieście wyjątkowym na skalę ogólnopolską” – zaczął swoją wypowiedź Makłowicz na filmie.
Podczas spaceru po mieście docenił m.in. jego architekturę, punkty gastronomiczne, a także akcenty kulturowe i sportowe. Nie zapomniał o przybliżeniu innym historii tego miejsca. Punktami wartymi uwagi okazały się średniowieczne katedry, zabytkowe kamienice czy bloki z czasów PRL-u.
Jeśli chodzi o tradycyjne symbole, to wśród nich znalazły się m.in. dawne Zakłady Włókien Chemicznych Stilon, gdzie produkowano m.in. taśmy magnetofonowe oraz kasety, pomnik Papuszy, czyli romskiej poetki związanej z Gorzowem i żużlu oraz pomnika Edwarda Jancarza, wybitnego przedstawiciela tego sportu. „Lubuskie jest potęgą żużlową nie tylko w skali ogólnopolskiej” – zapewniał Makłowicz. Docenił też klub jazzowy „Pod Filarami”, uchodzący za jeden z najstarszych tego typu w Polsce.
Turystów skuszą atrakcje i smaki
Robert Makłowicz pokazuje turystom wiele aspektów i wymiarów lubuskiego miasta. Dociera m.in. nad bulwary nad Wartą w Gorzowie, które tętnią życiem i zachwycają malowniczymi widokami. Udowadnia, że da się tam znaleźć wiele nowoczesnych restauracji ze smacznymi daniami.
Z filmu wynika, że wyjątkowym miejscem na spacer jest m.in. malowniczy rynek z brukowanymi uliczkami i kolorowymi kamienicami, a lokalnym przysmakami wartymi spróbowania są bułeczki z pieczarkami czy barszcz z krokietami.
Jeśli to miasto nie wystarczy turystom, mogą także udać się do pobliskiej wioski Santok, gdzie działa stowarzyszenia winiarskie i czekają fortyfikacje Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego.
Czytaj też:
Nie tylko Włochy i Chorwacja. Tę polską perełkę docenił Robert Makłowicz Czytaj też:
To miejsce w Polsce zachwyca nawet Makłowicza. Idealne nie tylko na majówkę
